Jak Ci się spodoba, to i tak będziesz poszerzał kolekcję, a jak Ci się nie spodoba, to albo będzie leżał, albo sprzedasz.
Jestem zwolennikiem idei niskokwotowego startu.
Na początku nie będziesz czuł różnicy czy strzelasz z tego, czy tamtego.
Kupuj najtańszego Colta, a jak poczujesz zew, lub zacznie Cię irytować, to dopiero wtedy sprzedaj i szukaj dalej, lub po prostu szukaj dalej ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@marcus777: Kwestia leży w samej konstrukcji broni i iglicy, warto dobrze to sprawdzić. W boczniakach często strzał na sucho oznacza uderzenie iglicy w lufę/komorę nabojową (bo nie ma na jej drodze kryzy naboju .22LR). Centralny zapłon musi mieć ogarnięty ogranicznik iglicy, np. w AR iglica ma ten pierścień który blokuje iglicę w zamku i podczas strzelania na sucho to ona dostaje w kość, ale jeśli jest dobrej jakości to nie
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

To zależy. Były takie przypadki w Afganistanie, że po salwach z kałacha na weselu dostawał ktoś z sąsiedniej wioski. Zależy od ustawienia lufy i toru lotu pocisku. Jeśli lufa będzie pionowo to pocisk poleci do góry i spadnie, naboje guza co najwyżej. Ale jeśli lufa będzie pod skosem to lotem parabolicznym pocisk może kogoś zabić.
  • Odpowiedz
@To_The_Moon: Więc co2 odpada, bo za każdym użyciem musisz wyjąć nabój co2, nawet gdy jest pełny. Jeśli go nie wyjmiesz, to po kilku dniach uszczelka się odkształci i z następnego cały gaz pójdzie bokiem.
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
@To_The_Moon: Z fizycznego punktu widzenia jest tu na pewno jakaś racja. Ja po pierwszym użyciu zostawiłem w połowie pełna kapsule w wiatrówce I po około 5-6 dniach nadal była sprawna.
Jest na to też inne wyjście. Możesz załadować kapsule bezpośrednio przed użyciem, ale w przypadku styczności że zwierzakami może nie być na to czasu więc wkładasz kapsułę do magazynka jednocześnie nie naruszając plomby. W sytuacji której będziesz chciała jej użyć,
  • Odpowiedz