Kocham psy!
Ogólnie uwielbiam psy, a czy cenię psy bardziej niż ludzi? Wszystko zależy jaki pies i jaki człowiek. Psy się bardzo od siebie różnią, jeszcze bardziej niż ludzie, różne rasy mają różną mentalność, a poszczególne psy w każdej rasie się bardzo od siebie różnią i tak. Ludzie to tylko jeden z gatunków zwierząt i są wśród nich dobrzy i źli przedstawiciele, podobnie jak wśród psów, ale uważam, że generalnie psy są lepsze
n.....u - Kocham psy!
Ogólnie uwielbiam psy, a czy cenię psy bardziej niż ludzi? Wszy...

źródło: alaskan-malamute-1

Pobierz
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@nowyjesttu: Niezły populistyczny wysryw którego szkoda czytać.

Ale się zgodzę, że psy są fajne.
Jak jest jeden albo dwa na osiedlu a nie 50.

Psy w mieście to jest smród, szczyny, odchody, szczekanie od rana
  • Odpowiedz
@nowyjesttu wysryw typowego psiarza.

Ja nic nie mam do psów, jedynie yorków nie cierpię, ale mówienie, że jak ktoś nie lubi psów jest złym człowiekiem to ograniczone myślenie psiarza, który po prostu nie potrafi zobaczyć nic poza psem. Owszem można nie lubić psów i nie ma w tym nic złego.

Natomiast dziecko > pies zawsze.
WielkiNos - @nowyjesttu wysryw typowego psiarza. 

Ja nic nie mam do psów, jedynie yo...

źródło: temp_file4292397164897219575

Pobierz
  • Odpowiedz
Czy jest w tym.kraju jakakolwiek formalna i działająca droga, która może zmusić właściciela psa zeby podjął się jakiejś terapii swojego kundla?
Mam sytuację w ktorej Pieseczek sąsiadów z góry napier*ala wyje skomle od 6 miesięcy codziennie od 6.30 do 17.30 i pozniej jeszcze koncercik od 22-23.30.
Zwracaliśmy uwagę, prosiliśmy błagaliśmy ale pi*da nic sobie z tego nie robi cytuje:
-Trzeba było sobie kupić dom
-Pokażcie mi gdzie kupię psa który śpiewa a
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Sebastix weź jakiegoś anonima na grupie osiedlowej czy na klatce schodowej żeby babie wstyd było to może się ogarnie inaczej nie ma rady na to. Albo naślij tych świrów od organizacji ( ͡° ͜ʖ ͡°) diozy czy inne gówna ze piesek w męczarniach siedzi
  • Odpowiedz
Dzień 5 po wzięciu drugiego psa ze schroniska i jest lepiej, choć nadal starszy warczy na nowego

Swoją drogą, w 2017 kupowałem sobie materac za 2k i była to jedna z najdroższych rzeczy na jakie wydałem wtedy pieniądze, a w ostatnim miesiacu poszło z 2.4k na same legowiska dla psów ( ʖ̯)

#schronisko #psy #pies #zwierzeta #pokazpsa
TomSz - Dzień 5 po wzięciu drugiego psa ze schroniska i jest lepiej, choć nadal stars...

źródło: Screenshot 2025-02-07 at 13-15-14 Zdjęcie - Zdjęcia Google

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 0
@Foxing: jest rynek jest podaż ;) ortopedyczne wziąłem bo mam starego psa i jest grube więc w garażu mu będzie ciepło, to chyba była najtańsza opcja jaką widziałem, zewnętrzne było sprzedawane z budą, a to pierwsze jest tej samej firmy tylko wersja „fancy” i fajniejszego nie widziałem. Do tego za całość zapłaciłem kilka stów mniej po tym jak sprzedawca zobaczył jak starego psa wziąłem ze schroniska.
  • Odpowiedz
@Strigiformesman Na dzielni mojej był pies którego właściciel puszczał luzem bo był chory i stary i nie mógł z nim chodzić. Pies sobie szedł na przystanek, wsiadał do autobusu (miał łatwo bo autobus był tylko jeden) i jeździł sobie do lasu gdzie łaził całymi dniami, to był spokojny pies nic nikomu nie robił, nie gonił zwierząt. Wieczorem wracał sobie tym autobusem do domu XD
Wcześniej ten gość właśnie jeździł z nim
  • Odpowiedz
  • 176
@nairoht: A ja ci gwarantuje że sam byś te psy wymordował gdyby dzień w dzień przez kilka lat ujadały za ścianą 7-15 z kilkuminutowymi przerwami. Nie miałem nic do psów, od kiedy mieszkam w bloku sam mam ochotę wszystko wymordować. To jest patologia. Psiarze na tym etapie p------ą że w blokach to dzieci / muzyka / sąsiedzi / wstaw cokolwiek i tak być, a jedyne co tu słychać to ciągłe
  • Odpowiedz
  • 2
@schnippen_schnappen: @KRCZVSK: bariera żeby miały swój wyraźny kąt, a starszemu przez to trudniej przechodzić.

@paula_pila gdyby było spokojnie to by nie było wiader i monitorowania ;) starszy warczy, szczeka, odgania od jedzenia... choć z każdym dniem wydaje się być troszkę lepiej
  • Odpowiedz
Mam problem z #pies a dokładniej z suczką. Ma 3msc, jej matka oszczeniła się w lesie, przygarnięta przez ludzi do gospodarstwa w środku lasu z dala od jakiejkolwiek cywilizacji. Ja adoptowałem ja tydzień temu, od tamtej pory cały czas boi się wychodzić na dwór. Na każdym spacerze podkulony ogon, wszystkie dźwięki ja straszą. Największy problem stanowi załatwianie się wyłącznie w domu. Przez ten tydzień udało nam się tylko 3 razy
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Castel-Gandolfo: Kup porządne smaczki. Co 2h wyprowadź psa na trawe(na rękach). Po każdym posiłku, drzemce i zabawie tak samo. Nawet jak zacznie załatwiać się w domu, to bierz go w ręce i na trawę. Za każdym razem jak pies załatwi się na zewnątrz to daj mu nagrode(smaczek). Nie karać psa za załatwianie się w domu. To powoduje tylko to, że nie potrafi załatwić się przy tobie i będzie szukał miejsca
  • Odpowiedz
@Castel-Gandolfo: jak mieszkasz w mieście, to pies może być przerażony i dlatego nie załatwia się na dworze a w miejscu, w którym czuje się bezpiecznie. Dlatego na razie skupilabym się na nauce sikania na maty, bo to brzmi, jakby problem był w zupełnie innym miejscu.

Tak szczerze, to brzmi jak trudny przypadek i na twoim miejscu skontsktowalabym się szybko z kimś, kto obejrzy psa i pomoże ci wprowadzić jakiś sensowny
  • Odpowiedz
  • 1
No i po co takim osobom dziecko skoro jest pies? Nie trzeba się w ciąży męczyć, wyjdzie się trzy razy dziennie na spacer, nie trzeba się martwić szkoła/studiami, a jak zdechnie to się weźmie nowego
pieknylowca - No i po co takim osobom dziecko skoro jest pies? Nie trzeba się w ciąży...

źródło: 1000002052

Pobierz
  • Odpowiedz