@AleToNieJa: Mój ją zjadł (nadgryzł).
Na zdjęciach reklamowych psy są super szczęśliwe a mój Gałgan nie dał się przekonać do położenia się na niej.

Dwa tricki z zeszłego lata:
Wentylator wiejący na miskę z lodem (lub też kilka butelek z lodem) - pies sobie znalazł sweet-spot, gdzie mu odpowiadała temperatura.
Jeśli się chowa pod jakiś stołek czy inną konstrukcję to można przez górę przerzucić mokry ręcznik a na nim położyć
  • Odpowiedz
@AleToNieJa: Pewnie marką. Może też wielkością maty, bądź grubością wkładów (pojemnością cieplną). One wszystkie działają na tej samej zasadzie.
Ja musiałem przeorganizować spacery. Rano i wieczorem są dłuższe a w ciągu dnia częściej, ale po 15-20 minut. Park obejść, wypsikać ładunek i jak mi zaczyna dyszeć to zwijamy się do domu. Butelka z wodą obowiązkowo w kieszeni.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach