pytanie do #rozowepaski

przez ta wilgoc w ogole nie schnie mi pranie - trwa to po 2-4 dni. jak juz je zdejme, to materiał przechodzi wilgocia i trzeba prac znowu, probowalem roznych rzeczy z moja rozowa i nic nie pomaga ( ͡° ʖ̯ ͡°)
pytanie jest takie - czy znacie jakiś turbo intensywnie pachnacy plyn do prania? bede mega wdzieczny za pomoc, place w plusach (
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@rskkk: zamiast szukać lepszego płynu do prania to pozbądź się tej wilgoci. Jeżeli aż pranie nią śmierdzi to grzyb na ścianie to kwestia czasu.
Masz w tym pomieszczeniu kratkę wentylacyjną albo chociaż okno?
  • Odpowiedz
@rskkk: U mnie wilgotność w domu w tym okresie to ok. 60%. Też dość spora, ale pranie schnie 1 dzień i nie śmierdzi :) Więc podejrzewam, że u Ciebie może sięgać 80%. A temat skoro wałkowany to ok, chociaż ciąg w kratkach wentylacyjnych i tak bym przebadał i zrobił co się da, żeby go polepszyć, bo to nie zdrowo w takiej wilgotności żyć.

Co do płynu to nie pomogę ;)
  • Odpowiedz
@kruci: kruca kuks xD stara była po niemiecku więc ogarnąłem xD a tu guhwa opoznianie startu, temp prania, wirowanie osobno, ilosc srodka co do milimetra xD pierdyliard programów( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz