Ktoś zna jakąś "standardową" pralnię w #warszawa / #mokotow? W sensie taką, w której przyjdę z workiem brudnych rzeczy, zapakuję i odbiorę jak się wypierze. Nie chodzi mi o jakieś chemiczne, gdzie wypranie koszuli kosztuje 20zł, a raczej standardowe coś dla ludzi bez pralek. Jak u Polańskiego w "Dziecku Rosemary". #pierzzwykopem
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@shymon: Masz magistra z prania? ;> Mam nadzieję, że wyschnie do jutra :< Nie mam wentylatora (albo nie wiem gdzie jest), pranie suszy się nad wanną, ew. na balkonie, ale dziś nie ma słońca, więc chyba nie będę się fatygować
  • Odpowiedz