@Patryk4 Raczej będą potrzebowali manpower do odbudowy i dalszego rozszerzania populacji, także raczej nie zamkną kilku baniek za granicami. Druga sprawa, że większość ułożyła sobie życie właśnie za granicami.
  • Odpowiedz
@Patryk4: nic im nie będzie groziło, za to tym co zostali, byli na froncie i zostali ranni będzie groziło wykluczenie i zepchnięcie na margines społeczny bo już nie będą do niczego państwu potrzebni tak jak to było u amerykańskich weteranów po wojnie w Wietnamie albo u sowietów
  • Odpowiedz
Zmotywowały mnie znalezisko o samotności wśród mężczyzn na głównej (a sam czuję się samotny) oraz parę postów na reddicie, gdzie mężczyźni piszący szczerze o samotności, potrzebie rozmowy, bliskości, zrozumienia, sami się organizują. Pomyślałem, że zamiast tylko rozmyślać, warto coś z tym zrobić.

Mam pomysł, żeby stworzyć na Discordzie grupę dla facetów, którzy czują się samotni albo po prostu chcieliby pogadać z kimś bez oceniania.
Chodzi o miejsce, gdzie można byłoby pogadać o wszystkim, nawet
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@LePetit2197: oj tak, niestety tak to wyglada. sam kiedys bylem, byl tam tez jakis starszy facet (z 50 lat), po 1-2 rozwodach, po pochowaniu corki, ktora zmarla krotko po porodzie/w wyniku poronienia, juz nie pamietam. bab bylo tam wiecej, problemy typa byly tam marginalizowane, w jakims sensie wysmiewane, nadzorujacy psycholodzy musieli lagodzic temat, zeby nagonka sie nie zaostrzala... sam bylem za mlody, zeby zwrocic na ta uwage, bo cierpialem jeszcze
  • Odpowiedz