Ostatnio jakiś Mirek miał tripa z naszymi małymi latającymi przyjaciółmi, dziś i u mnie zawitał zwiad bzykających pochłaniaczy cókru \o/
Co prawda nie był to żaden zmasowany atak tylko pojedyńczy agent ale takiego gościa trzeba przyjąć z należnym mu szacunkiem!
Kozak miał szczęście bo batony zawsze in da haus w szawce! #picrel
W-----ł
































źródło: comment_m8zY7IlfnsIJNPzE5izVnKNhUB1kK0BJ.jpg
Pobierz