@Zwanek ja nauczyłem się w miesiąc rysować martwa naturę może nie była hiper realistyczna ale poprawna po roku, potrafiłem portrety rysować a gdy już na studiach nie musiałem rysować przestałem, obecnie znów jestem na poziomie szkoły podstawowej.
Rysowanie to umiejętność którą jest nie szlifujesz ginie, oczywiście jest jakaś pamięć mięśniowa ale to za mało.
I jedno Co powiem, nauka jest prosta ale ważna jest systematyczność i cierpliwość. Jeden rysunek dziennie, za rok