„Zielona granica” jako dramat psychologiczny o wojnie rasowej w UE – szkic scenariusza.

Główna postać to facet 50+ o skrajnie lewicowych poglądach – trochę tęskni za komuną, bo się za niej dorobił w bardzo młodym wieku na piciu wódki z kolegami z partii i wynoszeniu maszyn z zakładu, a trochę chce być modny.

Pomaga nielegalnie przekraczać granice – 99% z migrantów to agresywni, prostaccy faceci w wieku 18-40 lat.

Parę
PakaBaka - „Zielona granica” jako dramat psychologiczny o wojnie rasowej w UE – szkic...

źródło: 9d3e7ff3506f26e287ee4a3e44fb49a7

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@PakaBaka: wesoły scenariusz tylko wiedz, że żadna korporacja nie zasponsorowałaby produkcji takiego filmu, gdyż obecny b----l w UE ma miejsce właśnie na życzenie tychże korporacji i za ich kasę, bo to one stanowią właściwą władzę w UE, a jacyś tam europosłowie, Komisje Europejskie, itp. itd. to tylko ich marionetki
  • Odpowiedz
Uważam męskie kiwanie głową za szczytowe osiągnięcie kultury. Nic lepszego nie powstanie. Ten kod jest rozumiany i respektowany przez mężczyzn
na całym świecie i nikt nawet nie zastanawia się dlaczego. Wszyscy wiedzą że machanie głową w górę i w dół oznacza "tak"
(chociaz nawet nie wszędzie) a w prawo i lewo "nie". To jest zbyt proste na tęgie męskie mózgi.
Nasz kod jest dużo bardziej zaawansowany. Jedno kiwnięcie głową w dół to
  • 31
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Chcecie schudnąć? Jedzcie żelki! Ale nie takie zwykłe. Słuchajcie mircy, opowiem wam historię.

Byłem sobie ostatnio w Tesco i zdałem sobie sprawę z tego, że chyba z dziesięć lat nie jadłem żelków. Stoi facet, lat trzydzieści pięć, łysina się zaznacza zakolami większymi niż ma Amazonka w górnym biegu, i ogląda żelki jak mały knyp. No i upatrzyłem sobie - Haribo sugar free. No spoko, bez cukru to może mi dziąseł nie wypali bo
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

W studygramach zawsze denerwowało mnie ich oderwanie od rzeczywistości. Potężne podręczniki, wyrafinowane markery – ach, przepraszam – zakreślacze, sterty starannie wykonanych notatek oraz najprzeróżniejsze szpargały, kupione w Ikei na potrzeby jednego zdjęcia... Niby fajne, niby wpisujące się w pewien rodzaj estetyki, ale czy można z czegoś takiego nauczyć się w jeden wieczór na tróję?
Dlaczego nie ma nikogo, kto przedstawiłby jak medycyna wygląda w rzeczywistości? Zamiast podręczników – hałda baz z wielu lat,
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#lekkoatletyka a może i #pasta Po wczorajszej sztafecie chyba dojrzałem, aby odejść od kąkubęta.

Każdą transmisję sportową zawsze oglądałem na Eurosporcie. Poza lekkoatletyką. W Eurosporcie komentatorzy są wg za "zimni" w tej dyscyplinie. Dlatego zawsze przełączałem na tvp, aby oglądać i słuchać emocji Pana Babiarza, wcześniej Pana Szaranowicza (o Panu Jóźwiku pomilczmy). Mimo, że od jakiegoś czasu (chyba od Dohy, gdzie Babiarz na bieżni podczas biegu widział Dafne
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@syfanalny: A ja obejrzałem jeszcze potem ten wyścig na Eurosporcie i chyba jednak wolę konkubenta. Łobuz kocha najbardziej, na Eurosporcie może i poprawnie ale ta chłód zabija emocje, co z tego że ekscytujący finisz został skomentowany poprawnie skoro już spałem. A sport oglądam przede wszystkim dla emocji i w przeważającej większości przypadków Przemek potrafi podkręcić te emocje jak p----------i.
  • Odpowiedz
Od kiedy przyjąłem pojęcie, w którym każdy dzień traktuję jako swoje narodziny, moje życie uległo diametralnym zmianom.
Charakterystyka owego pojęcia, polega na czerpaniu radości z szarej codzienności, jak gdyby wszystko to, co nas spotyka, ludzie którzy nas otaczają i czynności, które wykonujemy w ciągu dnia były dla nas zupełnie czymś nowym, dotąd nieodkrytym.
Niesamowite, jak nasz mózg, potrafi dostrajać się do otaczającej nas rzeczywistości. Stosując specjalne techniki pracy nad nim, możemy kreować
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jak sobie radzić samemu z samotnością?
Nie pije ponad 7 lat jestem po 1 terapi. Nie mam z kim nawet porozmawiać... na początku trzezwienia miałem wsparcie rodziny itd a teraz choć rodzice moi żyją uważam jakby ich nie było. Bedac trzeźwy bylem w związku który się rozpadł pozostało dziecko .. ale od tamtej pory wszystko się wali.. czuję się kompletnie samotny rodzice nawet w święta mnie nie zapraszają itd jak tu zyc
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wyobraźcie sobie, że jesteście wpływowym reżyserem o poglądach mocno liberalnych, skrajnie proimigranckim ("kim są sprawdzi się później"), zakładającym, że bycie Polakiem to zwykłość a Żydem metafizyka.

Zbliżają się wybory w których można decydować o kursie polskiej polityki zarówno wewnętrznej i zagranicznej.

Wpadasz na genialny pomysł by stworzyć film w którym dehumanizujesz i redukujesz do katów Strażników Granicznych, którzy dobrze wykonują swoją robotę i próbują zatrzymać plan jakiegoś ziemniaczanego dyktatora. Popiera ich jakieś 70
Luminarz_Osobisty - Wyobraźcie sobie, że jesteście wpływowym reżyserem o poglądach mo...

źródło: obraz_2023-08-27_143925173

Pobierz
  • 27
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 142
@Luminarz_Osobisty Taka nieznajomość realiów życia i polityki w wykonaniu "naszych elit" być może zagwarantuje kolejną kadencję PiS-owi.

Sam film odpowiednio podgrzany w mediach myślę że da obecnej władzy +5% w sondażach.
  • Odpowiedz
JAK MNIE JAK MNIE W-------A TE K---Y W KOLEJKACH KTORE DADZA DO KOLEJKI WOZEK I ZNIKAJA NA 15
MINUT PO CZYM WRACAJ I ZE K---A ONA STALA PRZED TYM PANEM TYLKO PO COS SKOCZYLA NA
CHWILE NA P--------Y DRUGI KONIEC SKLEPU JAK CZEGOS K---O NIE MASZ TO W----------Z
IDZIESZ I CZEKASZ OD NOWA J----E SCIERWO POLSKIE JAK WIDZE TAKIE RZECZY TO TE KOSZYKI
W---------M NA SAM KONIEC P--------A CEBULA GRAZYNOWSKA ALE BYM
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

W bezsenne noce oglądam dużo starych polskich teleturniejów, głównie z lat 90. i bawię się świetnie z jednej strony przez nostalgię, bo wiele z nich pamiętam ze swojego dzieciństwa, z drugiej przez porównywanie jak zmienił się świat przez te ostatnie 20-30 lat.

Oprócz bardziej oczywistych rzeczy (niskie albo z naszego punktu widzenia śmieszne nagrody, gorsze ciuchy uczestników, upokarzanie ich w różny sposób przez prowadzących, kiczowata realizacja i efekty) szczególnie uderza mnie jedna rzecz.

Można
FideI - W bezsenne noce oglądam dużo starych polskich teleturniejów, głównie z lat 90...

źródło: 14775879-teleturniej-miliard-w-rozumie-ogladalismy-w-latach

Pobierz
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@FideI tak, zgubiliśmy coś po drodze, chociaż nie obwiniał bym całościowo ludzi indywidualnie, chociażby dlatego, że dawniej było o wiele mniej rozrywek, i chcąc nie chcąc człowiek sięgał po książkę skoro w tv były dwa kanały albo zero. Dzisiaj mamy przemysł rozrywkowy tak skalibrowany, by najmocniej uderzał w receptory i wręcz uzależniał. Ponadto, dzieci i młodzi ludzie naśladują starszych, jaki dajemy przykład oglądając seriale i przewijając gównoappki?
  • Odpowiedz
@FideI
Bo kiedyś do mainstreamu nie dało się wrzucić bubla. Treści były produkowane przez ludzi wykształconych a te treści kształtowały kolejne pokolenia. Dziś wszyscy żywią się papka medialną. Każdy głupi może założyć kanał na YouTube i w szerokim gronie Internetu znajdzie zwolenników, ten raj się rozrasta. Na TikToku nie ma rady programowej, nie ma krytyków z doświadczeniem. Wszystkie te role pełni dziś motłoch, ilość a nie jakość.

Nie zgadzam się jednak z
  • Odpowiedz
Prigożyn: "No, dzień dobry. Chciałem, ogółem, dla was, ogółem, powiedzieć. Dzisiaj Włodzimierz Putin mnie chciał pozbawić życia. Dzisiaj czwartek jest. Chciał pozbawić mnie życia i—"

[Putin wchodzi w słowo Prigożynowi- jego głos jest zachrypnięty.]

Putin: "Powiedz prawdę, za co!"

Prigożyn:
alfonsgajowy - Prigożyn: "No, dzień dobry. Chciałem, ogółem, dla was, ogółem, powiedz...

źródło: 368235761_963114238319213_4879722069464274743_n

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jak wrobiłem ECPU (łowców p-------w)

Znacie chyba wszyscy ECPU, taką grupę 30-40-latków bawiących się w przebieranie w zakupione w lumpeksach czy innych demobilach stroje antyterrorystów. Rzekomo zajmują się łapaniem pedofili, ale w praktyce to robią jedynie niskobudżetowe, mało ambitne show, prowokując upośledzonych obywateli z niepełnym podstawowym wykształceniem. W tegoroczne lato, ze względu na nałożenie się kilku życiowych spraw, byłem trochę uziemiony i nie miałem za bardzo jak jechać na kilkudniowe wakacje. Z nudów
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wybrałem się na ostatnio domówkę, studencki czwartek motzno. Pewnie przeczyta to kilka osób nim to usuną, ale cóż, przynajmniej będziecie wiedzieć, wklejajcie to gdzie się tylko da! Ale wracam do domówki. Było z 20 osób, prawie cała moja grupa studenciak dziennikarstwa here. A-----l się lał litrami, masa wódki poszła. Około godziny 22 miałem tak dobrze, że poszedłem rwać jakąś dziewczynę. Nazywa się Patrycja, nawet niezła laska, fajny tyłek małe c---i. Ona lekko
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

taką pastę tu czytałem kiedyś że op miał żonę z Kazachstanu, zaczynało się chyba "miej żonę ze stepu" czy jakoś tak i był tam fragment że co wieczór na nim galopuje xD może ktoś podesłać jak ma? #pasta #heheszki
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach