Miło było nam, w Galerii Handlowej Złote Tarasy w Warszawie, na Debiucie naszej pierworodnej latorośli Amelii Zofii Kunegundy Pauliny Nowak herbu Własnego, w obecności Jaśnie Oświeconej Kasjerki I stopnia oraz przedstawicieli Domu Spożywczego Carrefour, wysłanników handlu międzynarodowego.
Wydarzenie to zgromadziło liczne grono dostojników eskalatorowych oraz Rycerzy Zakonu Kolejki do Kasy Samoobsługowej, a sama Amelia, odziana w Szaty Bawełniane z Działu Dziecięcego, dokonała swego pierwszego publicznego przejścia między regałami z nabiałem a pieczywem.
Salomonthekrol - Miło było nam, w Galerii Handlowej Złote Tarasy w Warszawie, na Debi...

źródło: 1000007395

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Nie uwierzycie co mi się dzisiaj przydarzyło annały.
Otóż moja matka jest osobą bardzo kulturalną, chodzi na wernisaże, wystawy, do filharmonii, teatru i inne otwarcia parasola. Jest to związane z tym, że stara się sama przed sobą pozować na potomkinię przedwojennych mieszczan warszawskich pomimo, że cała jej rodzina pochodzi z tej słynnej Polski B. Nie jest to jednak w tej historii ważne.

Ważne jest to, że kupiła sobie bilet bilet do Opery Narodowej na
EpicElion - Nie uwierzycie co mi się dzisiaj przydarzyło annały.
Otóż moja matka jest...

źródło: temp_file4759429466828003716

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

pomożecie znaleźć pastę, gdzie gościu umówił się z laską i zesrał się jej w pokoju zrzucając winę na psa który później okazał się pluszakiem? XD
#pasta #kiciochpyta
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Nigdy nie rozumiałem tego jak to było że ten taki śpiewak Akon przebił się do mainstreamu śpiewając o swojej biegunce. Wtedy były jakieś duże problemy z biegunką na świecie o których nie wiedziałem? Czy o co chodziło? Ktoś zna może kulisy tego hitu?
Wiecie, chodzi mi o to takie co kiedyś latało po vivach. Leciało to jakoś tak:
Smecta all on the floor
Smecta give me some more
Smecta till you get
g0blacK - Nigdy nie rozumiałem tego jak to było że ten taki śpiewak Akon przebił się ...

źródło: 472842904_937377188482666_5932648696907186125_n

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mireczki, chyba nie wszyscy są świadomi tego co sie odjaniepawla w muzeum Auschwitz od dłuższego czasu XD

Kupujesz se zorganizowana i elegancka wycieczke do muzeum.
A jest survival o czym sie dowiadujesz wieczor przed wycieczka.
2:30 pobudka, bo „tak trzeba”.
3:00 wyjazd, żeby być „wcześnie”.
zawek - Mireczki, chyba nie wszyscy są świadomi tego co sie odjaniepawla w muzeum Aus...

źródło: oswiecim

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#energia #fotowoltaika - pamiętacie jak kiedyś ludzie mieli rachunki grozy za połączenia GSM i aferki z Era, Polkomtel IDEA?! W tym roku tak będzie z taryfami dynamicznymi i „Bankierami energii” - Panie… nabiło mi po 7,60 za kilowatogodzinę i teraz muszę sprzedać bank energii! To chyba był prąd w roamingu od czechuF! #pasta (σ ͜ʖσ)
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@powsinogaszszlaja:
No właśnie… ja też już dawno przestałem udawać, że to o ryby chodzi.
Teraz po prostu jadę posiedzieć z termosem herbaty, która smakuje jak decyzja o ślubie w 1991 i popatrzeć, jak leszcze patrzą na mnie z politowaniem.
To już nie wędkarstwo, to taka terapia szokowa dla duszy. Tylko zamiast kanapy mam składane krzesełko za 29 zł z Allegro
  • Odpowiedz
#pasta
Pamiętam mój pierwszy dzień w jednostce, jakby to było wczoraj. A było to 42 lata temu. Razem z moim najlepszym przyjacielem, Alfredem, pojechaliśmy porannym pociągiem do województwa podlaskiego, do malowniczej miejscowości Psichujek. Był ciepły maj, 18 stopni w cieniu, trochę mniej w słońcu. Wysiadając na dworcu, który tylko trochę śmierdział moczem, ruszyliśmy dziarskim krokiem do punktu zbiórki, w którym miała być zbiórka. Na miejscu powitał nas kapral informując nas,
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Nie mogę uwierzyć, że w XXI wieku wciąż musimy oglądać te dramatyczne relacje z akcji ratunkowych na Mount Evereście. Ludzie zamarzają, tracą przytomność z powodu niedotlenienia, błąkają się w śnieżycy, a cała międzynarodowa społeczność wspinaczkowa udaje, że problemu nie ma.
A wystarczyłoby JEDNO JABŁUSZKO na osobę.
Mówię oczywiście o tych plastikowych saneczkach, które każde normalne dziecko w Polsce zna od maleńkości. Kosztują co? Dwadzieścia złotych? A ekipa ratunkowa z helikopterem to wydatek
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

A wystarczyłoby JEDNO JABŁUSZKO na osobę.


@shirou93: Jak miałem 6 lat też na to wpadłem i nie mogłem zrozumieć dlaczego w ośnieżonych górach w ogóle jest jakiś problem.
Nawet jak nie się jabłuszka to zawsze można się sturlać, czy zjechać na tyłku.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach