Było to kilka lat temu, jak jeszcze pracowałem w firmie transportowej. Byłem kierowcą dużego busa Inveco, używają tylko takich. Dostałem zlecenie przetransportowania akwarium. Pewnie ktoś je kupił na Allegro albo na OLX. Przesyłka była do odebrania w Gdańsku a dostawa do Warszawy. Problem w tym, że miało być naprawdę bardzo duże. Miałem z nim niezłe przejścia w Gdańsku i na trasie do Warszawy.
Wyruszyłem o świcie do Gdańska ze Skarżyska-Kamiennej, miejsca gdzie ma
Wyruszyłem o świcie do Gdańska ze Skarżyska-Kamiennej, miejsca gdzie ma



























Marek od zawsze kochał przygody i samotne wyprawy w dzikie tereny. Jego ostatni plan zakładał tygodniowy trekking przez Bieszczady, w najdziksze i najmniej uczęszczane tereny górskie. Wyszedł z domu przygotowany – miał namiot, jedzenie, mapę, kompas i telefon satelitarny. Czuł się pewnie, bo od lat był zapalonym miłośnikiem survivalu, a samotne wycieczki to była dla niego rutyna. Tym razem jednak, natura miała dla niego coś