Dzieci w szkole rozmawiają która mama ma większą buzię.
- moja zmieści na raz całe jabłko
- moja arbuza!
- a moja telewizor.
- eee, telewizor?
- no tak, sam słyszałem w nocy jak tata mówił: gaś telewizor i bierz do buzi.
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

W mieście otwarli dom publiczny. Jasio przychodzi do taty i pyta się go:
-Tato, a co robią w tym domu publicznym?
Tato speszony próbuje wymigać się od odpowiedzi mówiąc:
-To taki dom gdzie robią dobrze za pieniądze.
Jasiu zapamiętał, a za dwa dni dostał od mamy pieniądze. I tak sobie myśli "Hm... Pójdę do tego domu, i zobaczę jak tam dobrze robią"
Poszedł, zadzwonił, otwarła mu panna lekkich obyczajów i pyta się:
  • 34
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach