013/100 #codziennapesaelf Ezt Pesa Elf 2 z pociągiem nr 39407 który przed minutą odjechał z toru 4 przy peronie 1 w Tarnowie o godzinie 6:56 w relacji Tarnów główny Rzeszów główny.
Eh, muszę to zrobić. Ten @RicardoMilos mnie dobija. Obiecuje od 5lat łącznie z weekendami że złoży wypowiedzenie i nic. Przychodzę dzisiaj do biura i czekam na wypowiedzeniee umowy. Zobaczymy co on na to powie. Jestem aktualnie jedynym szefem co takiego dzbana trzyma, bez niczyjej porady muszę sobie z nim poradzić myślę że dam radę, bo reszta firm by go #!$%@?ła dyscyplinarnie. Miałem młodego chętnego pracownika na jego miejsce mialem go przyjąć i
@CKNorek: @Bratek: @CKNorek: Nie "wyciągania #!$%@? z wody" to nie szło tak i nawet sensu nie ma. Mówi się "zawody wyciągania gówna z wody". To ma sens kto szybciej powyciąga coś, w tym wypadku, że tym czymś jest "gówno" tworzy żart.
012/100 #codziennapesaelf W ten mroźny poranek Ezt Pesa Elf 2 z pociągiem nr 39407 który odjedzie z toru 4 przy peronie 1 w Tarnowie o godzinie 6:56 w relacji Tarnów główny Rzeszów główny.
Eh, muszę to zrobić. Ten @RicardoMilos mnie dobija. Obiecuje od 5lat łącznie z weekendami że złoży wypowiedzenie i nic. Przychodzę dzisiaj do biura i czekam na wypowiedzeniee umowy. Zobaczymy co on na to powie. Jestem aktualnie jedynym szefem co takiego dzbana trzyma, bez niczyjej porady muszę sobie z nim poradzić myślę że dam radę, bo reszta firm by go #!$%@?ła dyscyplinarnie. Miałem młodego chętnego pracownika na jego miejsce mialem go przyjąć i
Zbieram ludzi do pozwu zbiorowego przeciwko @Aokx za wpis będący chyba drwiną, który pojawił się dzisiaj i w momencie pisania tego posta wisi w gorących. Miał ochotę zakpić z wegan. Link do wpisu tutaj teraz niech spodziewa się pozwu. Mogę jeszcze odwołać konsultację z prawnikiem, ale tylko jeżeli w ciągu godziny dowiem się gdzie w niedzielę niehandlową dostanę filet z piersi kurczaka. Inaczej spotykamy się w sądzie (╯°□°
Stoi gostek i ogląda cyckonosze. Podchodzi ekspedientka. - Mogę w czymś pomóc? - No tak, ja tego ... chciałem ... no chciałem kupić biustonosz dla mojej żony. - wydukał facio. - A jaki rozmiar biustu ma pana żona? - Co? - No jaki rozmiar biustu ... Biustonosz kupuje się według wielkości biustu, są rozmiary. - Ale ja nie wiem ... - A jakie piersi ma żona? Jak melony? Jak jabłka? Jak jajka?