Przebywam sobie teraz w Niemczech i pojechalam rano do sklepu kupic cos na obiad i snidanie. Sklep znajduje sie na taakim placu, dookola sa inne mniejsze i rozne kawiarnie itp. Zaparkowala sobie w miejscu, gdzie myslalam, ze mozna, bo kiedys przechodzac obok widzaialam. ze samochody tam stoja. Wracam ze sklepu zadowolna, a tu idzie w moja strone policjant. Mysle WTF, przeciec nikogo nie rozjechalam. Napierdyla cos do mnie po niemiecku, ja slucham
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@chciwykrasnolud: Tez tak myślałem, ale gdy wracałem na parking z zakupów, cały parking był już zajęty, a ten samochód stał. Dopiero wielokrotne nawoływanie przez megafon doprowadziło ze przyszła właścicielka. I najlepsze jest to że ona tam pracuje i parkuje na tym parkingu codziennie:)
  • Odpowiedz
Stoje autobusem na parkingu prywatnym i przy bramie wyjazdowej na zakazie stanaljakis pajac. OOsobowkiwyjechac daja rade ale ja bede mial olbrzymi problem jesli w ogole sie uda. Jak szybo w wawie reaguje straz miejska i jaka jest szansa, ze go odholuja? I ile to zajmie? Stoje w centrum przy pl Zawiszy. Ew. Jak ktos ma kontakt do SM i moglby podrzucic bede wdzięczny.

#warszawa #parkowanie #pytanie
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach