Przypomniała mi sie taka sytuacja jak pracowalem na stacji...

Przyjechala Pani pod dystrybutor, pistolet do baku i sru do pełna, 50-60l benzynki... do diesla :)

No i jako ze bylem/jestem ogarniety w tej tematyce no to przepchalismy auto pod budynek stacji i zaczelo sie spuszczanie paliw.

Po chwili podjechal pod dystrybutor Pan swoja sliczna Toyota Auris i zalal bak pod korek, podchodzi do kasy i mowi:


Na co kolezanka na kasie...


Mina
Wiecie co? Tak się cieszymy bo paliwo tanie i w ogóle och ach super. Ale jak już wykończą ruskich i cena wróci do normy to u nas też z dnia na dzień wrócimy do 5.50 albo 5.90 albo żeby sobie odbić do 6.20 za Pb95. Ale spoko jak sytuacja do wyborów parlamentarnych się utrzyma to będą sobie przypisywać ciecie z PełO, że dzięki nim jest tańsze paliwo.... #polityka #oswiadczenie

#motoryzacja #paliwo
@martek-77: nie, myślę, że powrócą do starych cen w dłuższej perspektywie

ceny są na tyle niskie, że niektóre są już nie opłacalne, niektóre są na granicy opłacalności

aktualna cena jest utrzymywana sztucznie, gdy stanie się co ma się stać(nie wiem co to będzie), ceny wrócą do poprzednich