Nie ukrywam że rozrywka przednia bo linia argumentacji rozpoczęła się od
"jesteśmy z BIKu, ktoś próbował wziąć kredyt, wszystkie dane są już na policji i w banku" + standardowe pytania w stylu czy grałem w kasynach i czy wiem kto mógłby wziąć na mnie kredyt bo ich specjalista potrzebuje to zanotować ( ͡° ͜ʖ ͡°)(


























Z tego co już zauważyłem w sieci, to widzę, że to trwa od lat. Może trzeba, to gdzieś zgłosić, żeby dobrali im się do ... !
U mnie sytuacja była taka, że został zamówiony przejazd z wyborem "Lite" gdzie była widoczna kwota za kurs. Po czym finalnie po kursie otrzymuje na maila podsumowanie przejazdu i widzę, że została ściągnięta kwota dwa razy większa. Oczywiście została ta sytuacja
źródło: comment_1662805914n0ELhiJwtRpFaOYMdF8z0T.jpg
Pobierz