Habanero powoli, ale to bardzo powoli dochodzą. Dwie już są (EDIT: Dwie były dwa dni temu, teraz jest już 5)

Natomiast te pomarańczowe to w ogóle p------o, zima idzie a te se nowe kwiaty puściły i w dzień dwa się zawiązały i następne papryki idą. A tu jeszcze cała masa zielonych xd. Na bank to wszystko nie dojrzeje zanim przyjdą "mrozy"

Ogólnie nie spodziewałem się że to tyle wyda materiału. W przyszłym
BorysKafarov - Habanero powoli, ale to bardzo powoli dochodzą. Dwie już są (EDIT: Dwi...

źródło: 1000008042

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 0
@Kj5s6f2dk7s54o: tyle że tego jeszcze na krzakach jest z 10 razy tyle xd

Nigdy nie hodowałem papryczek, myślałem że z krzaczka to tak będzie dobrze jak z 4-5 urośnie

Nie wiem co bym zrobił jakby mi wszystkie zasiane wyrosły...bo zrobiłem po 12 z jednego rodzaju licząc ze z tych 12 wyrośnie może 2-3 xd. Ale piri piri w ogóle nie wyrosła a choco habanero tylko 3. Natomiast te żółte wszystkie
  • Odpowiedz
@Samara__Morgan: Jakby cie to jeszcze interesowało, to swietnie sie sprawuje sprzęt. Gdy robiłem ostry sos w tym mniejszym kielichu, zmieliło nawet pestki od papryki, więc jestem zadowolony. Moja mama robiła też ciasto na pierogi w malakserze i też bezproblemowo
  • Odpowiedz
  • 1
@nlackbigger99: teoretycznie monkey face ale czuć że jest znacznie ostrzejsza niż rzekome 5k SHU. Reddit podpowiedział mi że to może być fatalli. Wygląda bardzo podobnie a ostrością prawie jak chocholate habanero które też miałem więc bardziej pasuje niż monkey face
  • Odpowiedz
#gotujzwykopem #chilihead #ostrezarcie #ostresosy
Fermentuję właśnie papryczki na sos. Siedzą w solance z przyprawami, bez octu. Zazwyczaj jak przestaną gazować i zrobią się miękkie to miksuję, dodaję różne przyprawy, np czosnek, takie coś zagotowuję, przeciskam przez sitko i "zapasteryzowane" ładuję do małych buteleczek po napojach, które mają "klikające" nakrętki.

A jest jakiś sposób na to by robić bez pasteryzacji? No powiedzmy, że zmiksuję, przyprawię,
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@lycaon_pictus: Polecam niepasteryzowane całkiem inny smak :) Do wyparzonych słoiczków czy buteleczek i do lodówki ;) Na kilka słoiczków czy tam buteleczek na pewno znajdziesz miejsce. Ja do kiszonek mam osobną lodówkę ( ͡º ͜ʖ͡º) Ogóry kiszone są po prawie roku takie jak dopiero co zrobione. Sosy przetrwały rok i smakują zajebiście. Na 12 słoiczków nie przetrwał tylko jeden ale to z mojej winy bo
  • Odpowiedz