Łojciec 80 l. wrócił z tripa i zaś huopa 35 l. zmoggował []
Ostatnio ja zrobiłem 25 km a Ojciec 35 km, teraz ja zrobiłem 40 km a Ojciec 62 km []
Z ciotką zrobił 40 km, wypił u niej kawę czy tam herbatę i pojechał dobić kolejne 22 km []


#orlenbikechallenge
Zwierz33 - Łojciec 80 l. wrócił z tripa i zaś huopa 35 l. zmoggował └[⚆ᴥ⚆]┘
Ostatnio ...

źródło: c2fa73155481cec29cfb2adc9d0361a13d2f1f2be8dcae522edc21e1913e9d29

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

155 609 + 128 + 7 = 155 744

Dzień szósty, Erkner - Maszewo.
Po przedzieraniu się przez przedmieścia Berlina przedwczoraj, podjąłem decyzję, że lepiej będzie podjechać s-bahnem poza miasto. Przy okazji obczaiłem po drodze fabrykę Tesli. Zmieniłem też trasę, żeby jechać przez Słubice a nie przez Gubin, co również pomogło mi zaoszczędzić trochę drogi.
Ale, jako że w przyrodzie nic nie ginie, od początku podróży miałem wiatr w twarz o prędkości ~25 km/h (
menmikimen - 155 609 + 128 + 7 = 155 744

Dzień szósty, Erkner - Maszewo.
Po przedzi...

źródło: 1000012551

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kasin: no ja sobie coś tam jeżdżę, ale głównie go mam do nawigacji, bo dzisiejsze telefony są zbyt duże żeby je trzymać na kierownicy
  • Odpowiedz
150 128 + 73 = 150 201

Święto pracy, dzień wolnego, nie pracuję w służbach mundurowych czy nie jestem lekarzem. Zwykły magazynier ludu pracującego gmin miejskich i wiejskich ma dziś dzień wolny od pracy zarobkowej. Więc wykorzystałem czas na przejażdżkę wokół komina, może koło wież zamku. Miałem w planach przejechać chociaż setkę, czy aż sto kilometrów, ale jakoś się nie udało.

Człowiek pracy jak i rowerzysta, czyli ja. Po śniadaniu, rozgrzewce, wizycie w
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

149 093 + 119 = 149 212

Dzień czwarty, Moryń - #berlin .
Cel numer jeden osiągnięty. Nie wiedziałem, że przedmieścia Berlina są tak rozległe, już po ok. 60 km jazdy dojechałem do miejsca gdzie kursuje s-bahn. Również pozytywnie zaskoczyły mnie drogi przez las. Ładny asfalt i wyłączenie dla pojazdów silnikowych, nic tylko jeździć. Zaczęło też mocno grzać, ale wytrzymałem (òóˇ)
Poniżej obiecana fota. Dzisiaj dzień odpoczynku
menmikimen - 149 093 + 119 = 149 212

Dzień czwarty, Moryń - #berlin .
Cel numer jed...

źródło: 1000012483

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

146 548 + 91 = 146 639

Dzień trzeci Barlinek - Moryń.
Trochę krócej, żeby jeszcze złapać nocleg przed granicą. Jak dojechałem do Morynia w centrum nie było żadnego otwartego punktu gastro, ale na szczęście na plaży już było otwarte. I przy okazji znalazłem też inne pole namiotowe, którego lokalizacja o wiele bardziej mi odpowiadała.
Dzisiaj do Berlina. Oczekujcie jutro zdjęcia roweru pod bramą Brandenburską.

#
menmikimen - 146 548 + 91 = 146 639

Dzień trzeci Barlinek - Moryń.
Trochę krócej, ż...

źródło: 1000012386

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Hej,

przed majówką przypominamy Wam o możliwości wygrania nagród w #orlenbikechallenge!

Zachęcamy do rejestrowania Waszych przejazdów w trakcie urlopu przez wykopaktywny.pl i publikowania ich w tagu naszej akcji. Drugi etap wyzwania kończy się 2.05, wyniki ogłosimy 6.05. Trzeci etap naszego wyzwania będzie trwał od 3.05 do 11.05 - krótko po jego zakończeniu ogłosimy kolejnych laureatów.
orlenbikechallenge - Hej,

przed majówką przypominamy Wam o możliwości wygrania nag...

źródło: post

Pobierz
  • 43
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@orlenbikechallenge: nawet się nie ośmieszajcie z tymi nagrodami. Jakaś śmieszna książka, albo wejściówka do strefy, która kosztuje w porywach kilka stówek, gdzie na dojazd trzeba wydać drugie tyle… Jakoś „innym” potrafiliście zasponsorować wyjazd do Miami za 400 000 złotych
  • Odpowiedz