Potem przeszliśmy kawałek dalej. Zaledwie sto metrów od kopalni znajdują się do dziś zamieszkałe bloki. Pod jednym z nich stał niski siwowłosy dziadek i patrzył na nas badawczo.
Spodziewając się raczej pytań w stylu "czego tu szukacie, zaraz wezwę policję", przywitaliśmy się grzecznie i











![Doel - belgijskie miasto widmo w cieniu elektrowni atomowej [dużo zdjęć]](https://wykop.pl/cdn/c3397993/link_mJgLiS8DeBsC7dVtOxdxGB9MPH469lMy,w220h142.jpg)









źródło: comment_ZXcow1TphieAyHP9Mpj2MLAiOXlJu6Fw.jpg
Pobierz