Obejrzałem całe #mobpsycho100 i... jest dobrze, ale szału nie ma? Co ciekawe pierwszy sezon mi się bardziej podobał, szczególnie końcówka, gdzie była obietnica co się może dziać w drugim sezonie, ale okazało się, że drugi sezon robi to samo co pierwszy, czyli kilka pierwszych odcinków epizodycznych, a dopiero końcówka ma jakiś tam dłuższy arc. Do tego nie do końca rozumiem tego zmianu tonu w drugim sezonie, który nagle stał się
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Guardis: nawet z sylwetką greckiego posągu nigdy nie będę chadem...

@ChamDeLaCham: nie tylko chce ale go robię juz od dwoch tygodni i będę przez kolejne dwa.
Nigdzie nie napisałem że oczekuje po nim jakichś wielkich przyrostów ani że jest optymalny wedlug mnie dla rozwoju miesni.
To miesieczny challange ktorym chce sobie udowodnic że jestem w stanie wziąć się w garść.
Nawet gdybym mial nie zyskać dzięki temu grama mięśnia, to
  • Odpowiedz
Ktoś musiał sporo się wysilić, by tak po amatorsku zrobić scenki live action z różnych anime. Powiedziałbym, że lepsze niż komercyjne filmy.
#anime #onepunchman
Chrystus - Ktoś musiał sporo się wysilić, by tak po amatorsku zrobić scenki live acti...
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dzisiaj prezentujemy Wam coś zgoła innego!

Zastanawialiście się kiedyś, jak radzili sobie polscy otaku w czasach ograniczonego Internetu? Czym różni się tłumaczenie mangi od innych tekstów? Dlaczego warto podsłuchiwać ludzi i zgubić się w Tokio?

Odpowiedzi na wszystkie te pytania (i wiele innych) udzielił nam Paweł Dybała, tłumacz wydawnictwa JPF i miłośnik japońskiej popkultury. Jeśli chcecie poznać kulisy powstawania Waszych ulubionych mang i człowieka, który za tym stoi, koniecznie przeczytajcie nasz wywiad!

Paweł
szogu3 - Dzisiaj prezentujemy Wam coś zgoła innego!

Zastanawialiście się kiedyś, j...

źródło: comment_1598205443JpiMnyumWnfvEmhXg7rKnH.jpg

Pobierz
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@szogu3: Super tekst :) wiedziałem, że praca tłumacza jest ciężka i wymaga dużego zaangażowania, ale współpracy z fizykami to się nie spodziewałem ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Ciekawe czy nadal Japończycy rzucają kłody pod nogi - dość często jeszcze kilka lat temu było, że tłumaczenie wielu serii musiało być autoryzowane - nie tylko treść, ale np. użyta czcionka, projekt okładki, gratisy, to czy wydanie jest w twardej czy miękkiej oprawie (choć
  • Odpowiedz