Wszystko idzie całkiem ładnie. Niestety przez zimne lipcowe noce owoce jeszcze się nie wybarwiają, ale za to jest ich całkiem sporo. W sumie to tak sporo, że rośliny trzeba podwiązywać do kijków, bo inaczej kładą się na ziemię pod ciężarem owoców :)
W tym roku dobrze trafiłem z azotem i dzięki temu rośliny bardzo





























Drewno najlepiej jednak wyczyścić porządnie, osobiście nie spotkałem sięz gruntami lub podkładami pozwalającymi malować na starą farbę. Jak coś znajdziesz, to daj znać :)