Jaki niedrogi nóż warto kupić? Tak, żeby z konserwą sobie poradzić czy patyk na ognisko ostrugać w czasie krótkich wypadów. Dobrze też jakbym miał krótkie ostrze, do 6 cm, bo chciałbym czasem zabrać go samolotem w podręcznym. Kiedyś miałem fajny scyzoryk, ale za któryś razem mi go zabrali na lotnisku. Dlatego powinien być niedrogi ( ͡° ͜ʖ ͡°) Może coś od chińczyków?

#noze
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@navry: Jak pisze @Kick_Ass - nie masz co liczyć, że ktokolwiek wpuści Cię na pokład, nawet jeśli ostrze będzie miało 4cm. Jeśli do tej pory Ci się udawało, to tylko dzięki szczęściu i nieuwadze obsługi lotniskowej.

A jak chcesz strugać patyk albo otwierać konserwę, to weź Morę Companion, zwykłą albo w wersji HD, a najlepiej Hultaforsa OK4 - tanie noże, dobrze pracują w drewnie, w komplecie wygodne pochewki.
  • Odpowiedz
@navry: a jak masz zamiar podróżować z nożami to tylko w bagażu rejestrowanym. albo kupuj na wyjazdach najprostsze mory, one po max 5 dolarów są,a sprawdzają się idealnie, i nie szkoda wywalić.
  • Odpowiedz
@sokytsinolop: dzieki za dobre slowo, chociaz dalej mam duzo zastrzezen do swojego Angielskiego :) Niemniej byłem zaszczycony ze facet chciał ze mną pogadac poniewaz rozmawiał juz z paroma twórcami ktorych mocno podziwiam :)
  • Odpowiedz
@gdziemojimbuspiatka: 5 kamieni, etui na kamienie, podstawa żelazna, mechanizm obrotowy, zaczep pojedynczy, dwa zaczepy małe filetowe, kluczyki, no i skrzynia drewniana. Na więcej mnie nie było stać.

Chcę dokupić cienkie kamienie, moduł do ostrzenia nożyczek i miernik odchyleń.

Działa bardzo fajnie, tylko regulacja kąta ostrzenia trochę dziwnie działa (jest to na śrubie, kręcisz i faktycznie się zmienia, potem taki mały "krok w tył", potem znów do przodu, znów krok w
  • Odpowiedz
#noze #kuchnia

Jak naostrzyć noże kuchenne? Zakupilem ostrzalke z fiskarsa lecz ostrzy ona kiepsko.
Zakupic hakis kamien na mokro czy sa w relatywnie normalnych cenach lepsze ostrzalki.
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Pracownicy Creux de l’Enfer (ważna fabryka w "dolinie fabryk" - Vallée des Usines) ostrzą noże na kamieniach młyńskich obracanych przez pęd/pływy wody, Francja przełom XIX/XX wieku (chyba). Pracownicy używają psów jako "żywych" kaloryferów i baterii na ciepło. Piękna fotografia. Bije od niej codziennością i zwykłym życiem. Pierwszy pies wygląda na niewzruszonego albo znudzonego. Za to drugi jest wtulony i pogrążony w głębokim śnie z przedramieniem przerzuconym przez łydkę człowieka. Oprócz tego piec,
myrmekochoria - Pracownicy Creux de l’Enfer (ważna fabryka w "dolinie fabryk" - Vallé...

źródło: comment_15Q7Rg3Cmi2O2ji44N0pXGnUU51AkXeK.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#victorinox #noze #edc
Przy czyszczeniu mojego Victorinoxa wymyłem trochę smaru i teraz ciężej chodzi. Polecacie jakieś smarowidło do Victorinoxów które nie będzie zbyt dużo kosztować?
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@supra107: Nie dobrze, zwykły olej roślinny jełczeje (? tak się to pisze ? ) generalnie już lepiej jak byś to zrobił olejem silnikowym.

"Wysoka temperatura i światło sprzyjają bowiem utlenianiu się kwasów tłuszczowych. A jełczenie to właśnie nic innego jak skutek utleniania się tłuszczy lub tzw. hydrolizy wiązań estrowych. To te naturalne przemiany odpowiedzialne są za psucie się oleju, a w konsekwencji na wystąpienie nieprzyjemnego smaku i zapachu."

Do tego
  • Odpowiedz