@andbatros:
Pamiętam jak miałam z 7 lat i raz przełączałam kanały w poszukiwaniu czegoś do oglądania. Trafiłam na yattaman i myślałam, że to jakaś bajka. Oglądam sobie i nagle właśnie jakieś półnagie sceny, nie wiedziałam o co chodzi. Akurat babcia do pokoju weszła i to zobaczyła. Zaczęła krzyczeć na mnie i dostałam kapciem.
  • Odpowiedz
@marcinkox3: piękne uczucie jak wygrywałeś furę w need for speed...eh cudowne czasy beztroski gdzie największym problemem było czekanie na wywiadówkę, aż matka dowie się o tej banii z polaka o której nie powiedziałeś...
  • Odpowiedz
Dzisiaj jestem galaretką, dzisiaj znowu obezwładniła mnie melancholia.

A pretekst ku temu, poza iście jesienną aurą, dało nagłe wspomnienie Adamantytowej Wieży. W gruncie rzeczy, choć byłem jej użytkownikiem, to niezbyt aktywnym, a i to nie w złotym wieku forum, chyba nawet nie srebrnym, tylko już żelaznym. No ale tak czy inaczej chwyciło mnie. Nostalgłem. Ach, jak to dawno temu już było. Wszystko jeszcze przede mną, a w istocie, jak się okazało,
podsloncemszatana - Dzisiaj jestem galaretką, dzisiaj znowu obezwładniła mnie melanch...

źródło: adamantytowa wieża

Pobierz
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@karix98: mk3 :) Brałem udział w turnieju w Warszawie na torwarze w 1996 lub 1997 roku :)
To było przy okazji Gambleriady. Moje pierwsze targi na których byłem. Mega mi się podobało.
Pamiętam, że byłem w szoku, że za darmo hostessa rozdawała jakąś grę shareware na CD. Wtedy nie miałem chyba jeszcze napędu CD-ROM ale i tak się bardzo cieszyłem bo to chyba była moje pierwsza płyta CD z danymi.
  • Odpowiedz
Jak to mawia moja antysemicka koleżanka, jeszcze trochę i zaczną mu stawiać pomniki w dojczlandzie
  • Odpowiedz
@nocny-mirek jest dubstep, brostep a teraz riddim, tearout. Wszystko ewoluuje. To ze brostep ludzie nazywali dubstepem to inna para kaloszy aczkolwiek dużo zawdzięcza pierwotnemu gatunkowi.
  • Odpowiedz