kurde, nie umiem into to całe little talks. Normiki, jak wy to robicie? Teraz próbowałem rozmawiać z sublokatorem i mi nie wyszło. Umiem tylko rozmawiać z ludźmi aspołecznymi. Dobrze, że półgodziny temu nie natrafiłem na sublokatorkę, bo byłby jeszcze większy kwas.
#normictwo #przegryw ##!$%@?
@draxter: tez umiem tylko rozmawiac z ludźmi aspolecznymi i takimi którzy są cisi bo taki to ci nigdy nie powie ze #!$%@? farmazony bo sie nie odważy i taki typ jak widzi ze do niego gadasz i wychodzisz z inicjatywa to docenia a normik prosto z mostu ci #!$%@? #!$%@? jak cos zle powiesz
  • Odpowiedz
Dajcie spokój, to jest dramat. Specjalnie przez 30 minut sobie usiadłem przed lokalem wyborczym, by zobaczyć jacy ludzie chodzą głosować. 80 procent tak na oko to żelazny elektorat wiadomo kogo, reszta to dorośli ludzie. Młodych na palcach dwóch rąk mogę policzyć. To jest dramat #!$%@?, oby normiksy po sobotnim chlaniu jednak zdecydowały się oddać głos w tych wyborach. Ale tu nie ma co się łudzić...
#wybory #spostrzenia #
Miałem sen, że byłem na imprezie u jakiegoś bogatego Oskarka. Siedziałem na kanapie z dynamicznymi pędzlakami i płodnymi Julkami, na ścianie był zawieszony ogromny telewizor i Oskar chciał go włączyć. Nagle poczułem na plecach jakieś dziwne ciepło, odwróciłem swój łeb z zakolami i widzę Olivierka kanciastomordego z szyderczym uśmiechem, który wystawił swoją wielką knagę i oddaje na mnie mocz. Obudziłem się ze słowami "Co ty, #!$%@?, robisz?". Tam gdzieś głęboko w mózgownicy
Tam gdzieś głęboko w mózgownicy jest wielki żal, że nigdy nie byłem akceptowany przez społeczeństwo i nie mogłem mieć takiego życia.


@KZ_89: szkoda słów na te wysrywy - was się nie powinno leczyć, tylko trzymać na stałe w kaftanach w pokoju bez klamek.
motaboy - > Tam gdzieś głęboko w mózgownicy jest wielki żal, że nigdy nie byłem akcep...
  • Odpowiedz
Wstawiam jeszcze raz tylko bez przekleństw bo moderacja jest upośledzona i mi usunęła.

Co ona za głupoty gada. niby ma depresje, a mówi, że jej to nie przeszkadza w funkcjonowaniu codziennym np. wypełniała bardzo dobrze swoje obowiązki w pracy itp. #!$%@? prawda jak masz depresję to ci się nic nie chce i jedyne co chcesz to się zabić, a ta gada, że no normalnie wszystko robiłam obowiązki w pracy spełniałam. Zresztą ona
ZeT_ - Wstawiam jeszcze raz tylko bez przekleństw bo moderacja jest upośledzona i mi ...
@mordercastulejarzy: A tak na serio, odpowiedź jest prosta.

Przegrywy chcieli by żyć tak, jak normalni ludzie. Zastanwiają się więc "Dlaczego ja nie mam takiego życia jak oni?"
Inteligentni przedstawiciele przegrywów dochodzą do wniosku, że muszą ciężko pracować, jeśli chcą polepszyć swój los.

A ci mniej inteligentni nie chcą podjąć takiego wysiłku. Ich życie stoi w miejscu, a innych dalej pędzi do przodu. Z tego powodu powstaje u nich dysonans poznawczy
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
@molski: No bo przecież ciężka praca sprawi że urośniesz 10 cm. Normiki też mogą być inteligentne i pewnie są, bardziej niż większość przegrywów, ale jak widać ty nie jesteś, jeśli odpowiadasz na pytanie które nie jest kierowane do ciebie
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Na czym polega paradoks dzisiejszych czasów? Już wyjaśniam. Często miałam okazję rozmawiać z ludźmi z różnymi zaburzeniami takimi jak dajmy na to depresja, fobia społeczna, nerwica lękowa czy schizofrenia itd. przez internet, rzadziej w realu. I nie są to ludzie głupi. Są to ludzie niechciani, odrzuceni. Dało się porozmawiać z nimi na poziomie, na różne tematy. Ale o co mi chodzi? Że ci ludzie uważani za „psychicznych” w rzeczywistości są ludźmi inteligentnymi i oczytanymi mimo zaburzenia, tylko niechcianymi. Przyjrzyjmy się jednak temu bliżej. Dlaczego ci ludzie mają fobie społeczne, lęki i inne zaburzenia? Właśnie dlatego, że w większości przypadków zostali odrzuceni, byli wyśmiewani, dlatego teraz są tacy nieufni i ciężko im wyjść do innych. A przez kogo ci ludzie byli wyśmiewani? Właśnie przez tych „normalnych”, mających się za lepszych. A ci z kolei są wredni, aroganccy i mający się za takich zajebistych. Jednak jak wygląda życie codzienne takich ludzi w dzisiejszych czasach? Siedzą praktycznie 24/7 na tych telefonach, na fejsbukach, instagramach, snapchatach, askach i innych, wstawiają coraz to głupsze zdjęcia. A jak tam ich nie będzie to zapewne będą na melanżu, byle uchlać się do nieprzytomności. I o czym tu do cholery z takimi gadać? Czy o chlaniu i melanżu, fejsie, instagramie, nowych conversach czy tam vansach? Żaden z tych tematów nie jest na poziomie. To ci ludzie są bezmyślni, ponieważ ślepo podążają za modą i trendami, chleją i palą, bo tak robią ich zajebiści starsi znajomi, łykają wszystko co im się wciśnie, nieważne jak bzdurne by to nie było, udają kogoś kim nie są, byle tylko przypasować się do reszty bydła i siedzą wgapieni w te ekrany bezmyślnie, i to z własnej woli. Idzie taki/taka ulicą i tylko w telefon patrzy. To właśnie podobni im dokuczali tym ludziom, którzy później przez resztę życia muszą nauczyć się żyć z zaburzeniem, bo jakieś gimby musiały udowodnić swoją zajebistość przed kolegami. Zabawne jest jednak to, że w przyszłości ci odrzuceni ludzie inteligencją przewyższają przynajmniej ze 100 razy tych baranów, którzy zatrzymali się na poziomie ameby. Ci „normalni” zazwyczaj w przyszłości nie mają nawet podstawowej wiedzy, którą nabywa się w szkole, w beznadziejnych przypadkach nie umieją nawet poprawnie napisać zdania, nie mówiąc już o znajomości ortografii.
#przegryw #depresja #zalesie #gorzkiezale #depresja #fobiaspoleczna #przemyslenia #normictwo

Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość prywatną
@AnonimoweMirkoWyznania: Kiedy miałem te 15-19 lat, podobnie to wszystko widziałem. Też mi się wydawało, że świat dzieli się na wrażliwych, oczytanych i spokojnych abstynentów, którzy nie mają żadnych szans w starciu z tymi tępakami, dla których życie to chlanie, ćpanie i balety co weekend. I że po środku nic nie ma, no bo przecież co może być? Skoro nie wiesz, kim była Nasierowska, co jest charakterystyczne dla prac Hoppera, czym
  • Odpowiedz
@biceratops: Przecież ze znajomymi można spędzać czas na 1000 sposobów. Jest masa rozrywek, które nie wymagają %. Szczerze nie rozumiem co takiego ekscytującego jest np w siedzeniu w barze i popijaniu browara.
  • Odpowiedz
@Thachi: Weź poprawkę na to, że nie każdy #przegryw to inteligentny facet, którego charakter sprawia mu trudności w utrzymywaniu kontaktów z innymi ludźmi i tworzeniu związków. Wielu piszących na tym tagu to zwykli, toksyczni frustraci, albo ludzie, którzy wmawiają sobie na co dzień, że nie nadają się do niczego, tylko po to, żeby mieć usprawiedliwienie do dalszej stagnacji. No i są jeszcze tacy, którzy uzależniają szczęście w życiu
  • Odpowiedz
@wlepierwot: Narzekasz na normików stygmatyzujących osoby odstające od normy a sam się śmiejesz z osób niskich ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Z drugiej strony pamiętam jak #!$%@? jest być przegrywem w szkole i gdyby za moich czasów był szerszy dostęp do internetu to też bym pisał podobne wysrywy xddd Także zanim rzucicie kamień pamiętajcie co sami mieliście we łbie za młodu bo pewnie OP ma ze 13
  • Odpowiedz