https://businessinsider.com.pl/finanse/handel/podatek-vat-na-prezerwatywy-rzadowy-projekt-podniesienia-stawki/v4gqmk2
Wiem, że to było dawno temu i podatku chyba nie zmienili, lecz osobiście uważam, że wszelkie produkty związane z #normictwo powinny mieć nieco większy podatek.

Gdyby wprowadzić 69% (normictwo tak by się rżyło że by zaakceptowali taki podatek) VATu dla artykułów erotycznych to wpływy do skarbu państwa znacznie by wzrosły. Oczywiście, należy też zwiększyć podatek dla osób pracujących ciałem (zaznaczam, ciałem, a nie mięśniami) typu modelki, hostessy itp do powiedzmy 30%
Pobierz
źródło: comment_t2ZEWLIM0tphOxTY7HDWgsLYnGgbMehH.jpg
Pytanie do "normalnych" normików. Hipotetyczna sytuacja... Jak poczujecie gdy idąc z waszą używaną kobietą mijacie jej exbolca i słyszycie jego myśli "hehe, bolcowałem twoją starą przed twoim ślubem lamusie"?? I kto tu jest większy #przegryw? Ja czy ty i twoja panna z milionem na cipomierzu? A może bawiliście się jej przebiegiem i udajesz, że masz nówkę nieśmiganą? Ha?
#normictwo #stulejacontent #tfnogf #zwiazki
Pobierz
źródło: comment_3p22L7EJ8ODsG0Yy1wWbxPfDTGFUAWWV.jpg
@Kashhh: i dochodzisz wlasnie do fundamentalnego problemu tagu #przegryw Wyobraz sobie ze urodzilas sie niskim, brzydkim facetem z introwertycznym i aspolecznym charakterem. Ty tego nie zrozumiem bo jestes dziewczyna, ale facet z takimi cechami na serio ma problem zeby kogokolwiek sobie znalezc. A on nie chce byle kogo, bo nie chce sie czuc gorzej ze wzgledu na doswiadczenie seksualne, wiec szuka dziewicy. Dziewicy sobie tez nie znajdzie bo albo dziewczyna jest
@The_Pelek jedyny chyba plus tego szajsu, zmarnowałem 8h życia na te "grę", grasz sobie i nagle wyskakują jakieś zombie czy coś z dupy, nie wiadomo o co chodzi, jakieś ulepszanie ciągłe bazy na morzu czy tam oceanie, a daj pan spokój z tymi Hideo Kojimami, ta gra jest tak przekombinowana, że już bardziej się nie da
Chciałbym żeby nasza walka w #betauprising wyglądała jak ta z filmu 300. Okrążeni przez #normictwo będziemy walczyć do ostatniego. Zginiemy jako przyjaciele walcząc o wspólną ideę. Bo lepiej zginąć w gronie przyjaznych Ci osób wyznających te same ideę niż samotnie w piwnicy wśród frustracji i zmęczenia własną osobą.
Nie znam was ale kocham i szanuję. Jestem gotów walczyć. Za nas wszystkich w #przegryw
#stulejacontent
Pobierz
źródło: comment_CleVsso09H6f9j3LtegP1ofNgnis3RgC.jpg
Piątek wieczór i znowu widać kto tak naprawdę jest true #przegryw i odbytuje obecność na tagu.
Ja rozpoczynam swój weekend marzeń od kebsa na grubym z piwem i ręką na rozporku.
Nara #normictwo z obsranymi dupami. Brandzlować się na potańcowce i uganiać za lochami. Biało rycerzyki wchodzące w dupę bez godności człowieka.
#stulejacontent
Pobierz
źródło: comment_NjqFIcnhakRXLp2Oba1p78eqlKuCR6SD.jpg
Czy wy #normictwo w ogóle wiecie jak bardzo cierpią czarodzieje w kolejkach podmiejskich? Mimo ze brakuje mi dosłownie paru lat, moja aura ognia staje się być już wyczuwalna. Ludzie nie siedzą przy mnie, a jeśli już to obsrane dupą żule. Odkąd zaczął się rok szkolony i akademicki, widzę masy młodych, ślicznych #p0lka z pięknymi zielonymi oczami. Jak ja chciałbym już ten seks socjalny. Obrócił był taką sobie i poruchał w imię nowego
Pobierz
źródło: comment_eOiGUF4Od4WLg1eypx5Zf7fdHmmOy63H.jpg
#anonimowemirkowyznania
Mam 23 lvl i jestem zawieszony w próżni między przegrywem a wygrywem.
Jestem studentem uczelni technicznej. Generalnie w wolnej chwili idę tyrać do pracy żeby zarobić trochę szekli a następnie je chomikuje bądź inwestuje w siebie (szkolenia, kursy, studia) bądź hobby (fury, komputery). Na imprezy chodzę stosunkowo rzadko, ale jak idę to jestem jak dzik (w pozytywnym znaczeniu).
Jeśli chodzi o przebywanie wśród ludzi to nie mam jakiś wielkich problemów. Nie
#anonimowemirkowyznania
Jestem tzw. przegrywem (chyba) i chce się dowiedzieć czy takie zachowania wśród normików są częstym przypadkiem.
Mam 27 lat, do 26 roku życia neetowałem, nie miałem pracy, udawałem przed rodziną, że studiuje, że szukam pracy, a tak na prawdę grałem w gierki i oglądałem filmy po 16h na dobę. Znajomych zero. Studia udało mi się skończyć (mieszkałem z rodzicami, gównouczelnia w niedużym mieści i gównokierunek wybrany na zasadzie żeby nie było