0/∞

Gładkie wejście w nowy tydzień, wywalone na stres, w planach pobiegać i zobaczyć się z różową.

Jak widać 5 miesięcy temu próbowałem i nie wyszło. Teraz ruszam ze wsparciem pani psycholog.
#nofapchallenge
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@zulugulubenc: Czity? Coś niezgodnego z zasadami 'gry'? Nie dokońca rozumiem przekazu Twojej opinii. Nie wiem w jakim stanie jest Twój NoFap, nie wiem jak wyglądają Twoje przejścia z NoFapem.

To jak NoFap winien wobec Ciebie wyglądać? Izolacja od różowej - pustelnicze wyprowadzanie siebie na prostą?
  • Odpowiedz
Kiedyś oglądałem film jednego murzyna na YT gdzie mówił że rozpoczynając nofap jak masz różowa to warto było by się chociaż na jakiś czas z początku odwyku powstrzymać od niej. Mówił on coś o 2 tyg chyba ale to oczywiście zależy od czlowieka.

Ja wchodzę w nofap żeby sobie znaleźć różowy pasek (nie bezpośrednio, lecz pośrednio bo w supermoce i w to że staje się Jedipo 90 dniach nie wierzę) i żeby
  • Odpowiedz
To odliczanie dni działa na mnie demotywująco. Nie liczę każdego dnia, ale ta data gdzieś z tyłu głowy siedzi. Kilka dni i znowu upadek.
#nofapchallenge
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dzień 0
Stworzyłem sobie bloga do zapełnienia czasu i teraz zamiast p-------ć tu bede p-------ć tam, zapraszam do wspólnej walki z tym gównem i śledzenia dalszych poczynań i wspieraniu mnie mordy xD
mmdnnn90days.blogspot.com/
#nofapchallenge #mmdnnn90days
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Cześć koledzy! O challengu dowiedziałem się gdzieś końcem zeszłego roku i z początkiem tego podjąłem wyzwanie. Było kilka upadków, ale najdalej udało mi się dojść do 60któregoś dnia. Teraz chciałbym się znów podjąć #nofapchallenge w połączeniu z #nopornchallenge Czy zrobienie przez partnerkę tzw. loda resetuje challenge? Czy są jakieś sposoby żeby podczas trwania tych wyzwań nie dochodzić zbyt szybko? Za pierwszym razem to nawet minuty nie ma, później
  • 24
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@KiedysWyjde: Na wstępie pragnę zaznaczyć, że 90 dni bez jakiejkolwiek aktywności seksualnej wcale nie oznacza tego że tryśniesz w dziewczynie od razu. Słuchałem podobnych tekstów i niepotrzebnie miałem je na uwadze, bo okazało się że długość stosunku po takiej długiej przerwie równie dobrze może być parę minut. Każdy mężczyzna ma inny organizm a s--s nie działa na zasadzie "ja tak mam, to on też tak musi mieć"
Droga do wyleczenia
  • Odpowiedz
9/90

Znowu mi się śniła walka z samym sobą przed ekranem komputera. Pomimo, że to był tylko realistyczny sen, i tak udało mi się wyłączyć pornola. Oczywiście zaraz potem obudziłem się i w sumie samopoczucie dzisiaj 4/10 pomimo tego, że spałem zaledwie 4 godziny. Jest lekka motywacja do działania i chęć do życia, nie ma już depresji, choć jeszcze to nie koniec flatline.

#nofapchallenge #nopornchallenge
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@taron: właśnie o to chodzi, że nie chcę... Nie jestem uzależniony jak ci tutaj się uzewnętrzniający, nawet mnie w ogóle nie ciągnie do pornosów, ale po tym akcie mam wysoki poziom prolaktyny. I puszcza mi dopiero po ponad 10 dniach abstynencji... Przez to mi się życie z-----o. Dosłownie mam mózg za mgłą, zero energii, jestem cały obolały, pocę się, mam pogorszenie cery, pryszcze, suchość gałek ocznych(czego pochodną jest znacznie pogorszone
  • Odpowiedz
8/90

Jako, że moja praca jest zdalna i na akord, postanowiłem, że zmniejszę ilość przyjmowanych zleceń, żeby nie przesiadywać tyle sam w domu. Pieniądze szczęścia mi nie dadzą, a oszczędności starczy mi nawet na rok, więc nie wyląduję pod mostem. Zaczynam też zrywać z nałogiem, jakim jest kofeina i do tego zacznę biegać po lesie z rana, a po południu będę chodził na siłownię. Zaczynam się też zdrowo odżywiać. Nie ukrywam, że ostatnie
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@stopPMO: ja wczoraj zaliczyłem sesję z p---o, reszta dnia - chodzące g---o. Pozatym po 7 dniu mój mózg jest jakby na jakimś haju i tylko p---o to zmienia, j----e g---o bagatelizowane w szkołach, przez rodziców i rząd
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Mirki tak jak nigdy nie pisałem na #nofapchallenge to zawsze obserwowałem co się dzieje u innych. Sam mam ten sam problem, który ciągnie się od 14 roku życia.. (grubo po 20 here).

Piszę bo jestem na 18/90 i mam ten j----y flatline. Akurat jeszcze mam taki okres w życiu gdzie spotyka mnie dużo nowości i wyzwań (praca itp..) przez co średnio 3 razy na dzień mam myśli samobójcze,
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@0710: te uczucie kiedy po 2 tyg niewalenia jesteś napalony na wszystko co się rusza jest całkiem spoko. Mimo że trudno wytrzymać, ale wtedy motywacja jest do wszystkiego. Do ćwiczń, do nauki, pracy. Dla tego podniesionego libido warto robić nawet nofap i co tydzień zwalić kontrolnie.
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
+90/XX

Ja rozpocząłem swój odwyk w lipcu, ale tak mi to wszystko wyleciało z głowy, że nie pamiętam dokładnie kiedy. Cały ten okres to dla mnie mega zmiana osobowości. To, co zmieniło się we mnie przez ten czas jest piękne. Wreszcie czuję się jak dorosła osoba, a nie jak do tej pory, przestraszony dzieciak z fobią społeczną. Czujecie tą otwartość siebie na ludzi, kiedy wypijecie więcej alkoholu? Ja nawet po
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@RedBaron: on przecież pisze o uzależnieniu, a nie o masturbacji raz na jakiś czas. To taka różnica jak między osobą, która napije się w towarzystwie, a alkoholikiem, a więc przepaść. Nie ma sensu porównywać uzależnienia od p---o i masturbacji do seksu, bo to pierwsze to zachowanie odbiegające od normy. To takie, dosadnie mówiąc, walenie do upadłego.

Naprawdę nie wiem, dlaczego tak trudno niektórym zrozumieć, że od pornografii można się uzależnić.
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
43/XX

Zauważyłem, że mocna kawa zmniejsza u mnie flatline i ogólnie pomaga mi przetrwać w odwyku, ale mam wątpliwości. Czy to nie jest czasem tak, że pijąc kawę w pewnym sensie opóźniam lub uniemożliwiam reboot? Rano wstając czuję taki bezsens istnienia i silną chęć włączenia pornola, po wypiciu właśnie mocnej kawy to znika. Początkowo taki stan rzeczy udawało mi się zbijać jedzeniem (trochę gorsze efekty niż kawa), ale zrezygnowałem z
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@qazqwerty1995: przecież zupełnie nie o to chodzi. Co ty wiesz o tym człowieku? Problemy z nałogową masturbacją mają też ludzie w związkach. Skąd wiesz czy ten człowiek nie ma 3 dzieci i żony od 15 lat? Wyśmiać na dzień dobry, najlepsza forma dyskusji na tym portalu
  • Odpowiedz