#nofap #nofapchallenge pytanie do wszystkich, którzy nie wytrwali w silnej woli i po jakimś dłuższym czasie (np. powyżej 30 dni) się złamali. Czy po takim czasie macie gejzer jak stąd na księżyc czy wręcz odwrotnie ? xD
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Testujezycie: hej :) Oj na to nie ma rady, bo wiesz mógłbym ci dać jakąś radę żebyś zajął się czymś ciekawym, hobby ale... to nic nie da, bo mózg reaguje tak a nie inaczej - https://www.nadopaminie.pl/2019/04/flatline-na-nofap-czym-jest.html
I nawet jakbyś wygrał milion dolarów albo do łóżka ci weszła naga Jenifer Lopez to by cie to nie cieszyło. Po prostu trzeba to przetrwać. Najlepiej śpij po 8-10h i drzemki w ciągu dnia,
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
#nofapchallenge
Jestem 262 dni na #nofap i #noporn. Libido mam słabe od początku challenge'u. Mam możliwość spotkania się z pewną Panią z internetu i raczej jest zainteresowana segzem. Trochę obawiam się, że sprzęt nie zadziała (obawy chyba przez słabe libido). Myślicie, że niepotrzebnie? Czy może obawy przez brak doświadczenia z kobietami? Sam nie wiem.

Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Cootas: Gratuluję wyniku. Sam mam problem aby rzetelnie wytrzymać kilka dni, ale ja mam ogromne libido a k---s tak mi stoi, że nie mogę spać.

Moim zdaniem - korzystaj jak masz okazję. Jak aż tak się stresujesz to kup jakaś maxi grę w aptece. Lepiej mieć ten pierwszy raz z jakąś loszką z neta, niż z prostytutką. Może wypij drinka na rozluźnienie, ale nie upij się.

Miłego moczenia.

Zaakceptował: marcel_pijak
  • Odpowiedz