Tak więc mam 21 lat po odwyku z uzależnienia od pornografii i kompulsywnego masturbowanie się erekcją wróciła do normy ale przedwczesny wytrysk pozostał z braku sił poszedłem do seksuologa przepisał mi Arketis ( paroksetyne) po dwóch miesiącach zażywania znalazłem partnerkę i zaczęliśmy uprawiać seks na początku super mega świetny efekt cudowny Arketis! Ale po czasie zaczęły się problemy z erekcją kompletny flak więc wróciłem do pana seksuologa powiedziałem o problemie stwierdził że
Martwię się o siebie jak widzę tutaj niektórych, co piszą że po 3-4 dniach wyruchali by wszystko co się rusza. Nie wiem, czy ja się za dużo naoglądałem czy oni. Tak jak pisałem kilka postów niżej, jestem na 11 dniu a nie czuje potrzeby masturbacji i spojrzenia na porno. Może powodem jest dół i chodzenie z poczuciem winy z zakończenia związku. Jestem przed 30, a porno zacząłem oglądać z 10 lat temu,
@davidero69 @adonis94 kurde, martwię się o siebie, dzień 11, a nic u mnie takiego nie wyskakuje, zero popędu zero chęci na pewno, choć biegam i ćwiczę żeby zabić czas, wczoraj pierwszy raz #!$%@? na bungee
Od tygodnia zacząłem brać antydepresanty. Zauważyłem spadek libido, ciężko jest go utrzymać we wzwodzie przez dłuższy czas, a spuszczenie się nawet przy dobrym pornosku jest ciężkie. Dlatego to chyba dobry moment żeby zrobić sobie nofap i noporn challenge bo mój rekord życiowy to jakieś 8 dni. Dziś mija 4 dzień bez fapania i w sumie nie czuję potrzeby pałowania wiplera. Liczę na to że jak skończę je brać to libido wróci, ale
Ehh... Chyba muszę zresetować licznik. Otworzyłem już stronkę z ulubionymi pornuskami, ale jeszcze bydlaka ze slipów nie wyjąłem. Na szczęście zadzwonił dzwonek do drzwi i musiałem przerwać rytuał - całe szczęście. Chyba że podzielimy challenge - reset noporn ale bez resetu nofap. #nofapchallenge
@hjena22: no tak. To jest natura. Ja nie rozumiem czemu na siłę #!$%@?ć sobie mnicha na rok. Bardziej chce zmniejszyć częstotliwość tarmoszenia, bo te energię można spożytkować inaczej. Gdzieś czytałem, że około 3 miesięcy robi się to już wręcz szkodliwe, więc nawet chyba lepiej wtedy sobie pozwolić niz się męczyć... w imię czego? Poza tym jak masz znośna japę i nie jesteś totalny przegryw to w 3 miesiące na pewno się
#nofapchallenge #nofap #noporn #nopornchallenge

Dzień 23.

Obudziłem się całkiem normalnie, ale teraz jak mi libido #!$%@?ło to aż mnie świerzbi żeby potasować. Nawet nie do pornola, a do jakiś foteczek może czy coś xD A najbardziej to bym chciał bzikać.

Lubię ten stan bo czuję się jak młody bóg. Mam ochotę na trening, na pracę.
Chyba, że wpływ na moje poczucie ma to, że dzisiaj jest słoneczna pogoda, wysokie ciśnienie, a ostatnie
Dzień 8/wieczność

Nadal brak popędu i chęci na porno. Pierwszy raz dzisiaj czułem uścisk na jądrach, nie jestem pewny czy to od nofap czy spałem niekomfortowo na brzuchu. Ból ustal po kilku minutach od wstania. Jedziemy dalej #nofapchallenge
Straciłem dziewczynę parę dni temu przez fapanie, czuję się jak najgorszy śmieć, nie miałem energii żeby pielęgnować ten związek, nie doceniałem tego. Dzień 7/wieczność. Nie czuję narazie żadnego popędu, ani ochoty żeby spojrzeć na porno.Postanowiłem, że idę jutro skoczyć na bungee ze 100m, zawsze omijałem tą atrakcje szerokim łukiem, mam nadzieję że nie obsram zbroi #nofapchallenge
Plan 5-miesięczny Kryptonim "Chad" czyli od failed normika do Chada
Dzień trzydziesty siódmy
Nie mogę uwierzyć że to już tyle czasu minęło odkąd rozpocząłem mój 5 miesięczny plan. Nie wiem co tutaj napisać bo to co robiłem, robię do tej pory. Ćwiczę, nie wale konia choć jest to bardzo ciężkie. Jestem ostatnio jakiś niespokojny. Przez dwa miesiące nie spotkałem się z nikim ze znajomych face to face. Jedynie dziewczyny z tindera. Z
W sumie to dzisiaj miałem zwalić z rozpaczy bo doszło do mnie że nigdy nie będę kochał sie z kobietą która mnie pokocha, będzie moja żona i razem stworzymy rodzinę. Więc myślę urwe ptakowi łeb i niech już całkowicie #!$%@? strzeli moje wnętrze. Odpaliłem pornoska i wiecie co? Po kilku minutach tak mnie to porno obrzydziło że wyłączyłem. Po #!$%@? to oglądać takie gunwo. #!$%@?ć to życie. Nigdy nie będę kochany i