70/100

Dziś krótko o tym jak niektórzy mylą noporn i nofap i uważają że idea nofap odnosi się tylko do walenia konia i wyśmiewają tych, którzy to robią. "Ruch "NoFap" wzrasta, bo młodzi mężczyźni odkryli, że przez wszechobecną pornografię tracą zainteresowanie partnerami seksualnymi i wchodzeniem w relacje z innymi ludźmi. Nawiązywanie głębszych relacji jest tu ważniejsze niż powstrzymywanie się od masturbacji. Oni się buntują się przeciw cyfrowej wersji seksu. Odstawiają laptopy, by wejść
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

nsfw
Treść nieodpowiednia do przeglądania w pracy lub miejscu publicznym...
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AlojzyKoniowal: Norma że będzie kusić, nie tak łatwo jest wyczyścić tą pornościeżkę ze swojej głowy. Ale kluczowe jest żeby właśnie sie nie dać i ta ścieżka oraz białko deltaFosB z czasem zaczyna maleć, maleć i jest coraz łatwiej.

A debili nie słuchaj, bo te cioty nie wytrzymaliby 30 dni bez wejścia na p-----b i zwalenia sobie konia, a co mówić o 90 dniach odwyku, po których dopiero mogą sie pojawić
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Mirki czy #nofapchallenge #nofap wyklucza pójscie na #divyzwykopem z #roksa?
Tak myślę że ludzie się katują przy nofap, mają zmazy nocne, mówią o omdleniach itp. a nie lepiej iść i spuścić z kija np. raz w miesiącu?
Przecież chodzi o zaprzestanie robienia tego z samym sobą i czerpanie przyjemności z seksu z kobieta, więc chyba #diva jest dobrym wyjściem?

Co

Chodzić na Divy przy NoFap raz w miesiącu

  • Tak 69.6% (103)
  • Nie 30.4% (45)

Oddanych głosów: 148

  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 4
#nofapchallenge #nofap 1 dzień za mną. Za chwilę idę spać. Jutro będzie pierwszy dzień kiedy się wyspie na rano do pracy. ʕʔ
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Android
  • 0
@kowal61 zobacze i rano dam znać czy działa. ʕʔ

Jak nie będę marnował x godzin zamiast iść spać to działa wystarczajaco
  • Odpowiedz
via Android
  • 0
@kowal61 ok. Moge potwierdzić, ze działa o tyle dobrze że się czasu nie marnuje i można normalnie wstać rano.ʕʔ
  • Odpowiedz
Po pewnych wydarzeniach z moja psychika zaczynam znowu #nofap .Kiedyś przyniosło super efekty.Tylko że ekstremalnie duże.zaczolem uważać się za potęgę przez co dostałem porządnie w dupe.Teraz będę się hamowal.
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jest sobota, bardzo chciałbym odbyć miły stosunek płciowy połączony z przytulaniem i spaniem do rana :) trochę mnie już nosi od abstynencji, co najlepsze mimo już kilku dni #nofap nieprzymusowego nawet o tym nie myślę by zrobić coś samemu. Myślę że wcześniej to był głównie powód żeby obniżyć napięcie nerwowe a nie dla przyjemności
#przegryw #wychodzimyzprzegrywu
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Piszę z pytankiem do ludzi spod tagów #nofap #nofapchallenge: Czy to coś daje? Obecnie traktuję kręcenie śmigłem jako używkę, coś jak papieros. Jak przestanę, to nabieram ochoty na pałowanie Wiplera coraz bardziej - prawdopodobnie uzależnienie. Jednak nie widzę żadnych szkód robienia tego, stąd pytanie.

Wydawałoby się, że na razie to kontroluję. Zjeżdżam na ręcznym 0-2 razy dziennie. Jednak czasami nabieram takiej nagłej ochoty która mnie
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#nofap #nofapchallenge #nopornchallenge Dzisiaj miaja prawdopodobnie 40 dzień #nopornchallenge i 348 bez #masturbacja. Od prawie roku nie oglądam pornosów ani nie wchodzę na s-x kamerki. Jedynie 40 dni temu zalogowałem się na GG, dostawałem fotki cipuszek i fantazjowałem. Jakieś 2-3 tygodnie temu miałem strasznego flatlina, lęki motzno i bałem się wyjść z domu. Od około 10 dni jest całkiem fajnie i
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@pijekubusplay: Tak. Klejnoty są na swoim miejscu. Faktycznie... były okresy, że czułem się jak zdechlak. Z perspektywy czasu uważam, że te flatliny były potrzebne żeby mnie zahartować. A co do śmieszków - większość z nich to słabeusze, którzy nie wytrzymają nawet 2 tygodni. Z resztą sam taki byłem i po 7 dniach bez p---o dosłownie skręcało mnie na łóżku bo chciałem sobie ulżyć i obejrzeć filmik.
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Mireczki z #nofapchallenge, #nofap i #nopornchallenge. Jak kurde to zrobić żeby przestać trzepać? Macie jakieś materiały motywacyjne w stylu tej słynnej książki do rzucania szlugów?

Normalnie jak mam co robić i jestem w ruchu to jeszcze jestem w stanie się w miarę opanować, ale teraz jak siedzę w domu i zakuwam do sesji potrafię sobie ulżyć po 5 razy dziennie. W sumie
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

OP: @pijekubusplay: Głównie przez to że wypompowuję się w ten sposób z dopaminy i potem nie jestem w stanie zabrać się za nic produktywnego. Mam wrażenie że to wysysa ze mnie chęć zrobienia czegokolwiek co wymaga odrobiny wysiłku.
Do tego dochodzą problemy z normalnym seksem o czym pisałem na początku.
No a tak poza tym to czuję, że jestem uzależniony, co samo w sobie no jest złe.
Jak na
  • Odpowiedz
@AnonimoweMirkoWyznania: Rozumiem, masz racje. P---o ryje banie znieczulając nasze receptory dopaminowe. Zabija kreatyność. I negatywnie wpływa na kore przedczołową. A kora przedczołowa to część mózgu kontrolująca logiczne myślenie, podejmowanie decyzji, racjonalne rozwiązywanie problemów.

No często zwykły s--s jest mniej zadowolający albo wręcz nudny, jeśli wolisz filmiki i "grę solo". Chociaż ja sobie tego nie wyobrażam mieć szczupłą, pachnącą żywą dziewczynę i walić konia do dwóch obcych osób uprawiających s--s.

2gi
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Hehe, te głupie przegrywy z #nofap i #nofapchallenge czy #nopornchallenge - nie? Ano... nie.

Generalnie dopiero jakiś czas temu zdałem sobie sprawę, że miałem problem. Problem, który chyba udało mi się "zaleczyć", lub udaje mi się "zaleczać" w jakiś normalny sposób. Generalnie, nigdy nie spodziewałbym się, że walenie konia może być problemem. Odkryłem to mając 7-8 lat i od tego czasu waliłem codziennie.
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

50/100

Ah to już półmetek, połowa zleciła szybko. Jakby ktoś pytał czemu nie normalne 90 dni to jakoś, dużej róznicy nie ma a na pewno 10 dni więcej nie zaszkodzi. Nie będę opowiadał mojej historii jak wpadłem w nałóg, jak to w podstawówce zovaczyłem zdjęcie, potem filmik itp., bo pewnie macie wszyscy tak samo lub bardzo podobnie.

Łatwiejsza połowa za mną, ale czuje że wytrwam i będzie w porządku. Niby problemów wiekszych nigdy nie
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mircy?

Tak sobie robię ten #nopornchallenge oraz #nofapchallenge i wiem (z własnego doświadczenia), że samo odbębnienie tych x dni da c---a, jeśli nie zmieni się innych aspektów życia. W moim przypadku jest to min. (chyba) fobia społeczna i właśnie w tym temacie mam do Was pytania.

Był ktoś na jakiejś terapii? Jak to wygląda? Czy Wam pomogło? Od czego w ogóle zacząć? Jakie są koszty? Ile to może zająć
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AlojzyKoniowal: daedalus1337 już Ci to ładnie wyjaśnił. Od siebie dodam, że serio zacznij mocno nofap i noporn 90 dni i poprawia się pewność siebie diametralnie ponoć. Więc to podstawa. Na zajęcia możesz chodzić czy terapię ale nie może być tak, że chodzisz na terapie a potem w domu 2h oglądasz pornografię :)

Zastanów się też czy nie masz jakichś leków z dzieciństwa i stąd boisz sie tego oceniania innych. U
  • Odpowiedz
@AlojzyKoniowal: Jeżeli mogę coś doradzić, to odradzam Ci samego psychologa. Psychiatra jest tylko od postawienia Ci diagnozy i wypisywania prochów. Według mnie uderzaj od razu do dobrego psychoterapeuty. Najlepiej, gdyby był to psychoterapeuta znający się na terapii poznawczo-behawioralnej, bo ona przynosi najlepsze efekty w przypadku fobii. Psychologowie są słabi. Chyba, że dany psycholog ma również zrobioną psychoterapię. To inna sprawa. Ale samych psychologów unikaj. Szkoda czasu i kasy.
  • Odpowiedz
Drugi dzień odhaczony. Nadal zamulony i bez energii, ale to raczej norma przez jeszcze kilka dni, do tego taki gorąc nie pomaga. Cera bardzo w porządku i jeszcze co do niej samej - pewnie większość wie, że po upływie 5-7 dni przerwy organizm robi wyrzut testosteronu w ilości nawet 150% normy, co prowadzi do większej produkcji sebum = trądzik. Już kilkakrotnie zauważałem, że to całkowita prawda, kiedy mniej więcej po upływie tygodnia
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach