Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dlaczego ludzie tacy są.

1. Wychodzimy na miasto.
2. Znajdujemy knajpę.
3. Otwieramy rachunek i zamawiamy.
4. Gadka szmatka, biesiada.
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 33
Mirki, co sie o------o to ja nie... przyjezdza na stacje do mnie ciapaty z kobieta w burce, samochod dobry, bierze benzyne 95 do pelna. Podszedl do okienka kasowego i pyta mnie zaraz, gdy kasjerka mu nabija paliwo, czy lubie Red Bulle. No lubie, odpowiadam. To bierze, kasuje i mi daje o.O zaplacil za paliwo i Red Bulla i poszedl. Nie wiem jak to rozumiec mam
#c-----------o #niewiemcopowiedziec #ciapate
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jestem na biwaku DMB #harcerstwo
I jakos tak nie wiem czemu bardzo polubily mnie zuchenki, ciągle mnie przytulają, chca żeby nosić je na barana i w ogóle takie kochane są.

Teraz nie mogly zasnąć to troche pogralem im na gitarze na dobranoc kilka piosenek z kategorii #feels i to bardzo mocnych.

NIKT NIGDY mnie tak nie słuchał jak one. Potem juz trzeba bylo je położyć i na dobranoc kazda mnie tak
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Nie wiem co mówić na pogrzebach. Nie wiem jak pocieszać ludzi, którym umarł ktoś bliski, to są puste słowa, które przecież nie ukoją bólu. Spodziewam się, że niebawem umrze ktoś z mojej rodziny. Ktoś, kogo nie lubię z wzajemnością od kilkunastu lat, nie ma między nami otwartej wojny, ale wszyscy wiedzą, że się nie znosimy. Jednak moja matka kocha tę osobę i jest to chyba jedyna osoba, którą ona kocha. Strasznie się
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Tu-mleko: kiedy mi umarla babcia, najblizsza mi osoba w rodzinie, nie potrzebowalam od nikogo zadnych slow, zadnego pocieszenia, nic. co najwyzej tego, zeby mnie wysluchano kiedy chcialam sie wygadac, wyplakac, cokolwiek.
  • Odpowiedz
Nie mogę, muszę wyrzucić to z siebie.

Byłem dziś w odwiedzinach u babci. W pewnym momencie padło pytanie, czy spotkałem od ostatniego razu swoją byłą. Oczywiście nie, od lutego zero widzenia, wiadomości itp. (po 5 latach związku, no ale cóż). Moja babcia oznajmiła mi, że babcia mojej byłej zmarła tego lata.

Ścięło mnie to z nóg, nie wiem czemu, w sumie nie powinno, to przecież już nie mój interes, nie mam prawa wtrącać się
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@JezelyPanPozwoly: gdyby chciała to by się odezwała, kobiety raczej nie mają oporów przed dzieleniem się problemami, więc nie powinieneś przejmować się tym, że nie mogłeś jej pomóc, z drugiej strony powinna Cię chociaż poinformować skoro znałeś jej babcię, no ale trudno.
  • Odpowiedz