Dzień dobry mirko, wybaczcie spam, ale mam sprawę ( ͡º ͜ʖ͡º)
Piszę magisterkę nt. carsharingu i innych takich (Rola sektora prywatnego w transporcie publicznym) i chciałabym was prosić o wzięcie udziału w ankiecie: https://forms.gle/LJcj2D6BbZawuUpy9
Jak ktoś będzie miał na to czas to bardzo dziękuję i się cieszę, jak ktoś jest z Poznania to mogę w nagrodę upiec placek czy coś.
Magisterka jest gównie na temat Poznania, ale
  • 41
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
Dziwne że jeszcze nie zwinęli rowerów. Myślałem, że to dziś je będą zbierać na zimę. #nextbike
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Hej Mirki,
Dwa dni temu wypożyczałem rower Nextbike, zapiąłem na pałąk do innego roweru i zwróciłem w systemie. Dzisiaj dostaje informację że moje konto jest zablokowane, rower zaginął po moim wypożyczeniu. Dzwonię do ich działu bezpieczeństwa, mówię jak było, dostaję blokadę bezpieczeństwa na 14 dni i zostaję poinformowany o potencjalnych konsekwencjach finansowych. Czego mogę się spodziewać? Będą mnie ciągnąć po sądach? Cywilny czy karny? Zdarzyło Wam się mieć problemy z Nextbike? I
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Mpiechow: miałem jakiś czas temu z dziewczyną sytuacją dotyczącą wadliwe działającego tego stojaka. Rower został przypięty, ale nie dało rady go zwrócić w systemie, naliczyło za całą dobę prawie, więcej niż było kasy. Oczywiście było z ich strony straszenie sądem itp. Po napisaniu kilku maili i niepoddawaniu się w trzymaniu swojego. Zwyczajnie się z tego wycofali. Dziwne bo to wyglądało jak okazja do wyłudzenia kasy
  • Odpowiedz
@Mifari: szkoda strzępić ryja, odnalazł się chyba po tygodniu, ale oczywiście zero informacji od nextbike mimo że byli mocni w gębie plus zablokowali mi konto na dwa tygodnie chociaż sprawa wyjaśniła się po tygodniu.

@Nextbike jesteście śmieciami bez honoru, każdemu odradzam korzystanie z Waszych usług i pluję Wam w rowery :)
  • Odpowiedz
Pytanie do stałych użytkowników Wrocławskiego Roweru; trafiłem na rower z ferelnym zamkiem, który się nie chce zapiąć. Rower kazali zostawić otwarty na jednej ze stacji. Oczywiście na koncie w dalszym ciągu nabijany jest czas wypożyczenia. Długo trzeba się odwoływać po tym jak ten rower zabiorą do serwisu, żeby 'odzyskać' swoje konto?

#nextbike #rowery #wroclaw
  • 18
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Reddinken: na przyszłość jak sienie chce zamknąć to przytrzymaj zapinkę aż system pomyśli ze rower oddałeś. Tez miałem problem ze zatrzask nie chciał złapać ale to zamkniecie jest na tyle głupie ze jak się przytrzyma w pozycji zamkniętej 4-5 sec to rower jest oddany
  • Odpowiedz
@wrednakasia: U mnie sprawa wyglądała następująco – kiedy rower odmówił posłuszeństwa, zadzwoniłem na infolinię (lekko czas odebrania 20 minut). Średnio przyjemny konsultant kazał zostawić ten rower na najbliższej stacji, bez żadnego potwierdzenia, że fizycznie się on tam znajduje. Rower oczywiście po paru godzinach zniknął – i nie była to sprawa firmy zajmującej się ściąganiem rowerów z miasta. Sprawa trwała tydzień, może nawet dłużej. Ogólnie to dzwoniłem tam co parę dni,
  • Odpowiedz
#nextbike #wroclaw

Wczoraj wieczorem jechałem rowerem miejskim na FAT (skrzyżowanie Grabiszyńskiej i Hallera), żeby tam oddać rower i przesiąść się na autobus. Okazało się, że nie ma już stacji w starym miejscu. Rozejrzałem się do koła i nie zauważyłem żadnej innej, a że autobus już dojeżdżał, to postanowiłem odżałować te 3 zł za zwrot roweru poza stacją i zostawiłem go w miejscu dawnej stacji.

Dziś patrzę na mapkę
Wykopaliskasz - #nextbike #wroclaw

Wczoraj wieczorem jechałem rowerem miejskim na ...

źródło: comment_MZd02cGGAwzUx5Y8lUYFZaIS1d2YcUky.jpg

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
Chciałem dziś sobie z rana wypożyczyć rower miejski ale lipa bo na stacji same były "kiepskiej" jakości bądź całkiem uszkodzone. I znów czekało mnie masowe zgłaszanie na infolinię i porzucenie pomysłu jazdy.

Co ciekawe tym razem mieć było weryfikacji przed podaniem usterek / nr rowerów

#nextbike #rowermiejski
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dzisiaj w Gliwicach ,też próbowałem wypożyczyć rower nextbike, sprawdziłem na apce ,że są dostępne 3 rowery na najbliższej stacji, więc jak już tam szedłem to kliknąłem w pierszy z listy rower "odblokuj" dostałem kod do zamka szyfrowego i wiadomość że wypożyczyłem rower,za chwilę doszedłem do stacji, a tu zonk!, nie ma żadnego roweru,mimo ze aplikacja pokazywała jeszcze 2 rowery dostępne,spróbowałem go w aplikacji zwrócić ,ale dostałem informację że wszystkie zamki elektromagnetyczne są
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@gdziasek: U mnie rower którego nie było, był "wypożyczony" wg nextbike Poznań ~~20 dni aż w końcu ktoś go w końcu "relokował". Naliczyli 540zł ale cofnęli po reklamacji.
Przez te 20 dni się nastresowałam że ktoś go zepsuł, zgubił, przemalował i mnie obciążą za zgubienie... Więc nie polecam już tego systemu, dziadowska firma. Plus taki że jak już go znajdą to raczej uznają tę reklamację.
  • Odpowiedz
Tak czytam sobie wpisy o #nextbike i mogę się Wam pochwalić niezłą akcją. Otóż chciałem sobie wypożyczyć rower, więc wchodzę do apki, szukam najbliższej stacji, widzę, że są dwa rowery 4g więc sobie rezerwuje jeden. Podchodzę na miejsce dwie minuty później a tu nie ma żadnego rowera. No to wchodzę do apki, klikam zwrot bo pewnie jakiś błąd. Jako że do celu nie było już żadnej stacji to poszedłem pieszo
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kanapeczka_z_kanapa:
Dzisiaj w Gliwicach ,też próbowałem wypożyczyć rower nextbike, sprawdziłem na apce ,że są dostępne 3 rowery na najbliższej stacji, więc jak już tam szedłem to kliknąłem w pierszy z listy rower "odblokuj" dostałem kod do zamka szyfrowego i wiadomość że wypożyczyłem rower,za chwilę doszedłem do stacji, a tu zonk!, nie ma żadnego roweru,mimo ze aplikacja pokazywała jeszcze 2 rowery dostępne,spróbowałem go w aplikacji zwrócić ,ale dostałem informację że wszystkie
  • Odpowiedz
#poznan
#nextbike
Jakby ktoś myślał o wypożyczaniu rowerów w Poznaniu to nie polecam.
Rower widmo patataja gdzieś od 14 dni. Na reklamację standardowo, że rower musi zostać zwrócony żeby można było zareklamować opłatę.

Na stacji fizycznie był jeden rower, a według nich wypożyczone: dwa. Mimo to nie widzą problemu żeby w mailu zrobić przytyk że trzeba było zwrócić - zadzwonić będąc przy rowerze. Rowerze, którego nie było. Fuck logic.
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Poldaz: Na infolinii to samo, nie przyjmą reklamacji jeśli rower nie zostanie zwrócony.
Jeden zwrócił serwisant i za ten oddali kasę, drugi pozostaje wg nich wypożyczony. Drugi którego nie było. Jak ktoś przypadkiem odda to naliczą jakieś niebotyczne sumy i wtedy dopiero ruszą reklamację. A jak nie odda to nie wiem :/
  • Odpowiedz
#nextbike #poznan

Mirki wczoraj wypożyczyłem rower 3g widmo klikając przez aplikacje wypożycz (dokładnie wszedłem w mapę wybrałem stanowisko, zaznaczyłem rower i kliknąłem wypożycz), a aplikacja nawet nie poprosiła o żadne potwierdzenie w stylu zeskanowanie kodu QR z rowera i okazało się ze tego rowera wcale nie ma w stojaku. Od razu telefon na infolinie, a oni ze trzeba czekać aż rower się pojawi (ktoś go zwróci) i wtedy
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Cheepka standard w Poznaniu. Piszesz odwołanie i powinni uznać. Mi dwa razy policzyło ponad 300 zł. Raz rower oddałem ale nie przestało naliczać (a był zablokowany) a raz wziąłem ten nowy, nie ze stojaka i się nie wyłączyła blokada. Od drugiego incydentu podziękowałem i mam spokój. To nie na moje nerwy.
  • Odpowiedz
  • 1
@CzasNaPoznan: 3 razy dzwoniłem wczoraj i jeszcze raz dzisaj i cały czas to samo: musimy czekać aż rower pojawi się w systemie (czyli ze ktoś go musi oddać)
Zapytałem ile to może potrwać i usłyszałem ze średnio 3-5 dni a czasem nawet miesiąc XDD
Serio ręce mi już opadają ...czuje się jak w procesie Kafki
  • Odpowiedz