@kamilek123: @Kalifornix: Moim skromnym zdaniem od "powodzenia" emigracji to mocno indywidualna sprawa, ponieważ każdego z nas sytuacja jest inna. Każdy z nas ma inną sytuacje życiową, inne potrzeby, inne ambicje.

Zastanowiłbym się nad takimi kwestiami:
- Jaka jest twoja sytuacja zawodowa teraz i jakie masz kwalifikacje
- Jaka jest twoja sytuacja mieszkaniowa i finansowa ogólnie
- Jakie masz ambicje
  • Odpowiedz
@Kalifornix: Pełno osób emigruje i to różni od patologii do ustawionych osób, jak moja znajoma co jest dentystką w Brighton i sobie chwali. Mam również jedną koleżankę, co wyjechała i pracował w szpitalu w Liverpoolu i koniec końców "uciekła" do Polski, bo było jej źle. Ludzie sobie jakoś radzą i pewnie też byś sobie poradził ¯\_(ツ)_/¯. Ja byłem w UK i Kanadzie - i tu i tu jechałem z myślą,
  • Odpowiedz
@uBlock_Origin: Zakładałem od początku, ze nie mam racji i był to niewinny żarcik, aczkolwiek myślę, że za bardzo o tym myślisz i poświęcasz temu zbyt wiele energii. Dlatego wg. Mnie już jesteś na przegranej pozycji, gdyby miało faktycznie dojść do jakiś dalszych relacji pomiędzy wami. Sam fakt, że tak cię to podnieciło, że napisałeś o tym na wypok.pl o tym świadczy. Ego ci podskoczyło, ale emocjonalnie będziesz łatwym kąskiem dla
  • Odpowiedz
@Lepper3001: tak jest, a byłbym na pewno dobrym i troskliwym tatą. A to, że witamince nie wyszło z poprzednim partnerem Zahirem, to może jakiś znak, że jesteśmy pisani sobie. Ja głęboko wierzę, że mogę być tym jedynym nawet dla mamy z dużym bagażem doświadczeń.
  • Odpowiedz