@Renifer60: Jak dla mnie obecna propozycja rządu jest bardzo dobra. Po podwyżkach poziom nauczania się nie zmieni. Dalej będą Ci dobrzy, oraz ci, którzy kładą lachę na swoją pracę i przychodzą tam tylko odsiedzieć 3-4 godziny, wypić kawę i iść do domu. Na miejscu rządu, wszystkich strajkujących zastąpiłbym młodym narybkiem, chętnym nieść kaganek oświaty. W wakacje pracowałem w biedronce, żeby sobie dorobić. Nauczycielka od polskiego zapytała mnie, ile zarabiałem. Ja
  • Odpowiedz
@Arc2: niech podniosą kwotę wolną od podatku to od razu im pensja wzrośnie, zawsze zostaje zmiana opodatkowania pracy jak mówi Gwiazdowski(σ ͜ʖσ)

a mimo to uważam że powinni im płacić więcej.


@Arc2: ja po tym co przeszedłem w szkole i jakich miałem "nauczycieli" to jestem przeciwny, aby kasę dostawali. Niech chociaż jakąś selekcję zrobią a nie wszystkim jak leci.
  • Odpowiedz
@Kaczypawlak: nie wiem, jakoś uważam że uzależnienie od wyników brzmi dobrze tylko na papierze i ciężko coś takiego zrobić.
Słyszałem dużo dobrego o szkolnictwie w Finlandii, ale nie wiem ile zarabiają
  • Odpowiedz
@AnonimoweMirkoWyznania:

Prowadziłem w wieku 17 lat działalność gospodarczą dookoła IT. Bywały dni że znikałem żeby dopiąć kilka tematów - wracam, a niektórzy nauczyciele "o, milioner zdecydował się zawitać do szkoły!". Był może jeden czy dwóch nauczycieli ktorzy realnie mnie wspierali i służyli radą - za co serdecznie im dziękuję i mam nadzieję że ich kariera poszła do przodu, bo takich nauczycieli ambitni ludzie w takim wieku potrzebują.


To zależy od
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Dlaczego tyle hejtu w stronę nauczycieli o to, że chcą godnie zarabiać?

Powiem wam jak to wygląda z mojej strony. Jestem nauczycielem stażystą, mam 1720zł netto miesięcznie. Studiowałem 5 lat. Przykładowo mój kolega, który nawet nie skończył studiów dostał w pierwszej pracy 2800zł netto, po roku zarabiał już ponad 4000zł.
Ja po 10 latach pracy mogę liczyć na co najwyżej 2500zł netto. Sami sobie powiedzcie czy to jest fair i czy
  • 33
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Popieram ale jednak coś za coś. Normalnie podwyżkę dostaje się za dobrą pracę. Wiem, że ciężko to weryfikować jednak nie wyobrażam sobie, ze osoba czytająca przez 45 minut podręcznik ma zarabiać tyle co nauczyciel z pasją, który naprawdę ma super podejście i chce nauczyć. A spotkałem na swojej drodze i jednych i drugich :) 1000 zł dla wszystkich to trochę zalatuje PRL :)
  • Odpowiedz
  • 153
@AnonimoweMirkoWyznania Twój kolega tyra po 160 godzin albo i więcej miesięcznie - to jest odpowiedź. Nauczyciele mają bardzo dobrze, wakacje wolne, nikt ich w zasadzie nie rozlicza z czegokolwiek, pracują dużo dużo mniej niż typowy szarak a pensja jak na polskie warunki jest całkiem okej.
  • Odpowiedz
ZepsutyEskimos: 60 groszy wpadło?

przecież to co piszesz kupy się nie trzyma. jeśli wszyscy nauczyciele zmienią zawód to kto będzie edukował przyszłe pokolenia? niewykształcone społeczeństwo to najgorsze co może być. no ale przecież edukacja nie jest ważna i nauczyciele powinni robić za darmo z pocałowaniem ręki xD taki wygląd twój trollu

Zaakceptował: Eugeniusz_Zua}
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 2
@niochland: No cusz XD Mi było dane chodzić do 3 różnych szkół w 3 różnych miastach i w każdej szkole trafiło się 2-3 takich nauczycieli.Mimo iż były to szkoły z "topki" trzeba było zacisnąć zęby bo taki nauczyciel już tam długo uczył i każda skarga do dyrekcji konczyła się na "pani wiesia już tu długo pracuje i nikt sie nigdy nie przychodził ze skargą"
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

zawsze mogą się przebranżowić i zostać spawaczami w Norwegii


@manny_lanny: Generalnie może byłoby lepiej zastąpić szkołę jutubem? :-) Nie wiem, strzelam, ale wydaje mi się że spawania też się można via youtube uczyć. :-)
  • Odpowiedz
@manny_lanny: Prolem tkwi w tym, że nauczyciele by chcieli żeby wszystko zostało po staremu, tylko za znacznie większe pieniądze. A 18-godzinne pensum to mit, bo są zobowiązani np. do samokształcenia w pozostałych 22. Tyle że jak zsumować wszystkie szkoły w których pracują, to im czasu braknie. Nie mówiąc już o śnie. :-)

Zresztą do tego się sprowadzała ostatnia propozycja strony rządowej - podwyżka pensji razem ze zwiększeniem pensum.
  • Odpowiedz
@xTreserMirkow: Tak nauczycielom niby źle, a jednak mln osób chciałoby osiągać takie kwoty na Pitach jakie mają nauczyciele ( dodatkowo można jeszcze doliczyć zarobki z korków, bo z nich żaden nauczyciel się nie rozlicza)
  • Odpowiedz
Dołożę swoje trzy grosze...
Znajoma szukała pracy jako nauczycielka przyrody/biologii. Dostała ofertę z prywatnej szkoły, kasa spoko, blisko domu, odpada dojazd bo na pieszo 5 minut.
Oferty nie przyjęła bo wymagali żeby była od 8 do 16 w szkole.
Nic do nauczycieli nie mam i spotkałam wielu takich z powołania, ale jest tez druga strona medalu
#nauczyciele
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Arthizo: hmm. a to nie bylo przypadkiem tak ze miala lekcje o 8,9, 14 i 15 i rzeczywiscie musiala siedziec na dupie w tej szkole zamiast gdzies sobie isc w tyle godzin okienka?
albo, ze w tej szkole miala lekcje bite 8 godzin (8 lekcji) i zadnego platnego okienka, a w innej szkole mialaby wiecej luzu?
  • Odpowiedz
Ktoś mi wyjaśni jakim prawem nauczyciele domagają się podwyżki?

Z tego co wiem to;
Wszystkie święta, weekendy wolne.
Dziennie może nauczać 5.5 h?
Wszystkie zadania i materiał sprzedaje do domu
  • 28
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Śmieszne jest to, że jak jest mowa ogólnie o pracownikach i powrotach Polaków zza granicy, to wykopki twierdzą, że najpierw muszą się poprawić wypłaty i warunki pracy.
A jak temat schodzi na nauczycieli, to już twierdza co innego, że najpierw ma się poprawić praca nauczycieli, a dopiero potem podwyżki.

#takaprawda #4konserwy #neuropa #nauczyciele
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Murasame: Ale co ma się poprawić w pracy nauczycieli? Żyją jak pączki w maśle od tej strony, masa wolnego w ciągu roku, a jak już łaskawie pracują, to po kilka godzin dziennie z częstymi przerwami (no ale dyżur na korytarzu to przecież mordęga i galery), a niektórzy mają wręcz 3 dniowe weekendy. No ale muszą kilkaście razy w roku brać udział w radach do wieczora, godzinnych spotkaniach z rodzicami czy
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 5
@ovation xD wolny rynek doprowadzi do patologii nauczycielstwa. Jedni zaczną zarabiać więcej od innycj, na zasadzie dziel i rządź. Matematyka dobrze opłacana (do tego fizyka, chemia) reszta słabo. Rozbicie środowiska, jeszcze większy spadek autorytetu nauczycieli. A i tak mało kto będzie chętny, bo sektor prywatny da lepsze pieniądze w tych 3 dziedzinach. Po to mamy takie a nie inne zapisy w karcie nauczyciela, żeby system funkcjonował. Prywatyzacja edukacji niszczy jej wartość.
  • Odpowiedz