@pikachu-pikachu-2137: jakbym ja miał strzelać to obstawiam albo boczniak albo dół, a mówię to na podstawie dzisiejszego negatywnego sentymentu na bitcoinie. Może p------e, jutro życie zweryfikuje.
  • Odpowiedz
Mam takie rozkminy od czasu do czasu które firmy zbankrutują albo będą tylko petem w porównaniu do czasów świetności ja Nokia, jakie macie typy? oto moje:

Intel - Będą Nokią, boczniak przez dekady z marketcapem na poziomie 50 miliardów.

Google - Podzielą losy IBM, boczniak forever po #!$%@? gdy wyjdzie GPTsearch, wielu twierdzi, że są zbyt duzi ale ja tu widzę sporo analogii z Intelem, co nie wymyślą to są za OpenAI, ludzie #!$%@?ą
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@UczesanyPedryl: Na takiej zasadzie to można każdą spółkę skreślić z listy do inwestowania ;)

Weźmy takiego Paypala - cały czas mają duże zyski, mnóstwo pieniędzy, robią skupy akcji, a i sam Paypal jest tylko jednym z ogniw tej firmy, bo mają jeszcze inne systemy. Nie muszą się rozwijać bardzo szybko by kurs akcji szybował do góry. W 4 lata skupili ponad 10% wszystkich akcji, a przy niskich wycenach będą skupować jeszcze
  • Odpowiedz
@UczesanyPedryl: toyota zniknie, no i przede wszystkim kanibalizacja firm moroyzacyjnych na rzecz elektrykow tesli i chinskich bevow, masz juz widoczne znaki jak konsolidacja kilkunastu firm w grupe stellantis czy przejmowanie firm typu volvo czy volkswagen uzalezniajacy sie od chinskich ukladow napedowych
  • Odpowiedz
Siedzę juz na #gielda ponad 7 lat, a nadal mnie bawi to, że na weekendy i święta jest zamknięta xD

Wyobraźcie sobie sytuację:
W sobote okazuje się, że nadciąga wojna/tsunami/trzęsienie ziemi/kosmici. W skrócie wielki kryzys, wszystko leci łeb na szyje, ludzie rzucają się z okien, bo tracą majątki... Spadki o kilkadziesiąt %...
Ale w sumie to indywidualny inwestor dopiero straci to wszystko w poniedziałek z rana, bo wtedy Wall Street
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Na rynku nowojorskim duża niepewność. Jakieś 2 tygodnie temu znacznie zmniejszyłem swoją pozycję na Tesli i Nvidii, a kilka dni temu całkowicie zamknąłem swoje długie pozycje. 17 lipca napisałem, że jest faza korekcyjna. Jedną z moich zasad jest żeby zamykać lub znacznie zmniejszać swoją pozycję w trakcie takich ruchów. Uważam, że to najbezpieczniejsze co ktoś może robić, w szczególności jeśli się korzysta z dźwigni. Nikt nie wie jak głęboka może być jakaś
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@KrowkaAtomowka: Nie rozumiem gościu o co ci chodzi. Przecież również do tego swojego wpisu się właśnie odniosłem. Mówiłem, że faza korekcyjna jest. Później też coś pisałem o tym, że jeśli ogólnie chodzi o fazy korekcyjne, to któraś może się przerodzić w rynek niedźwiedzia. Nie wiem w jaki sposób się według ciebie zaorałem, ale może niewiele wiesz o rynku i o tym, że trzeba umieć być elastycznym i zmienić zdanie. Np.
  • Odpowiedz
Niektórzy bardzo przeżywają spadki na nowojorskiej giełdzie. W przypadku Tesli można nawet odnieść wrażenie, że jej spadki przeżywają bardziej ci, którzy w ogóle nie mieli na niej otwartej pozycji niż ci, którzy wcześniej kupili. Choć jeśli ktoś dopiero niedawno kupował, to jego niepokój może być uzasadniony jeśli ma duży paper loss.

Moim zdaniem Tesla może szybko odbić w górę. Niekoniecznie szybko będzie przy ostatnich szczytach, bo nie można wykluczyć jakiegoś ruchu
  • 18
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Reading1833: bez urazy, myślenie życzeniowe, na giełdzie nic nie przewidzisz.

tesla to zwykły balon jak weźmiesz pod uwagę czym jest samochód elektryczny i jak duża jest konkurencja w tym segmencie.

samochód elektryczny to taki bajer, świecący papierek. Tesla daleko do jakości i luksusu Lexus czy Audi.
  • Odpowiedz
Zauważyłem, że jest tutaj ogromna panika jak są tylko jakieś spadki na największych spółkach albo jak indeks akurat spada w danym dniu...
To co się dzieje, to po prostu faza korekcyjna, która występuje np. na Nvidii, Tesli i kilku innych głównych spółkach, takich jak Microsoft czy Amazon. Są tacy, którzy ciągle straszą innych spadkami i jak przychodzi dzień spadków, to wyrastają jak grzyby po deszczu mówiąc "a nie mówiłem", tylko, że jak
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach