Z cyklu: odwiedziny w domu rodzinnym. Rozmowa z mamełem. Gadamy, gadamy, nic specjalnego się nie dzieje. W pewnym momencie mameł stwierdza, że "ostatnio widziała takie memy...", więc myślę sobie #tylewygrac bo ona ogólnie taka niezbyt "komputerowo-internetowa", a tu nagle wow, rozmawiamy sobie o memach, spoko.
Kilka godzin później każda robi jakieś tam swoje rzeczy. W tle telewizja, jeden z kanałów muzycznych, nagle mowa o Bon Jovi. Na to odzywa się
Kilka godzin później każda robi jakieś tam swoje rzeczy. W tle telewizja, jeden z kanałów muzycznych, nagle mowa o Bon Jovi. Na to odzywa się




























źródło: comment_p61qaW2xBdu0HeXK4qKfq9y1RrLOIShv.jpg
Pobierz