I minął 16/100 dzień bez pizgania zioła. #nadetoxie na pełnej! ;) zaraz jedna piąta czelendżu, a po nim.. będę uwolniony fizycznie i przede wszystkim psychicznie od tego ścierwa ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@nikitten:
Detoks od zioła? Dla mnie najlepszym detoksem jest brak pieniędzy i moralność, która zabrania mi kradzieży ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Z góry określasz dni na detoksie, żeby było łatwiej, czy żeby po 100 dniach się konkretnie ujarać?
  • Odpowiedz
  • 0
@RatedR a co, od zioła nie można się uzależnić, tak? ( ͡º ͜ʖ͡º) ja niestety pieniądze mam Mirku, więc uwierz, że decyzja o tym i trzymanie sie jej, jest dla mnie wciąż wyzwaniem.
100 dni to challenge, po którym wiem, ze uda mi sie to odstawić foreva. Już to wiem ;)
  • Odpowiedz
@Turbator: no spoko, ja rozumiem, to teraz siądz i zastanow sie czy palenie gibona za gibonem ma sens, pal ile wlezie, ale sam wiem ze takie palenie nie ma sensu, bo nie zwieksza fazy, to juz lepiej fajke zajarac, a gibona godzine pozniej.
  • Odpowiedz
Z okazji tego, że dziś 13/100 dzień #nadetoxie daje znać, że jutro z okazji pełnych dwóch tygodni bez zioła, podsumuje ile pieniędzy zaoszczedziłem :) dobrej soboty Mirki!
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@nikitten: Gratuluję, w moim przypadku nie jest to aż tak odczuwalne zważywszy na to iż mieszkam w Anglii gdzie za grama daje dziesiątkę, a do tego i tak paliłem tylko w weekendy, ale jednak za takie 10 funtów można jedzonka na 2-3 dni nakupować jak się chce tak więc jest profit :D
  • Odpowiedz
  • 1
@rereriusz hm, wiesz co, ja po prostu uwazam, ze dzieki temu, ze nie jaram, to jestem sobą. I to jest dla mnie ten profit, że mogę byc normalnym typem, ktory pracuje, wykonuje swoje obowiązki, ma znajomych, rodzinę itd. A nie, ze non stop spizgany ryj... U mnie 5 szla też na dwa dni pod koniec, tuż przed detoksem.

Ty jestes zadowolony z decyzji?
  • Odpowiedz
  • 5
@laggeros też słyszałem, że sie nie da.. Nie wiem, ja wstawalem i jak nie palilem pol dnia, to mnie nosiło, szukalem tylko opcji jak dostać pizgu, mialem w dupie robotę. Przez ostatni rok wielokrotnie mialem cos takiego, ze dzwoniłem po ziomka bo "stary, musze zajarac bo zaraz kogoś rozniosę". Niektórzy mogą to bagatelizować, ze ziolo to nie narkoryk i jak to w ogóle, uzależnić się od tego, lol. Cóż, ja tak
  • Odpowiedz
  • 3
@W33D420 o stary, mialem to samo :o grubo! Trzymam kciuki aby było gicik

@Sercio sztos, gratulacje! To idziemy łeb w łeb ( ͡º ͜ʖ͡º) no, tyle rzeczy fajnych mozna robić, jak sie nie jest zamulonym tym zielonym ścierwem..
  • Odpowiedz
  • 1
@rozowyszlafrok niestety, najtrudniejsze dopiero przede mna. Kazdy może zalozyc firme, to dziecinnie proste. Tylko nieliczni potrafią taka firmę naprawdę rozwinąć. Jestem ciekaw w ktorej grupie ludzi bede finalnie...
  • Odpowiedz
@nikitten ale spójrz od tej strony że jak jarales to jakoś się to wszystko toczyło i świat się nie zawalił. Teraz zobaczyłeś faktyczny stan rzeczy i pewnie detox dodatkowo wzmaga lęki ale teraz też świat się nie zawali :)
  • Odpowiedz
@nikitten: tez miałem przerwę tydzień... siostra jak mnie w------a to miałem ochotę zapalić... ale tak to luzik :) mógł bym nie palic... ale jak bym nie palił to bym sobie odebrał jedyna używkę która mam w życiu.

Bo pic nie pije wogole
  • Odpowiedz
@nikitten
Powodzenia na drodze do detoxu! Sam miałem z tym problem. Próbowałem przestać ponad rok czasu, paliłem 4 lata regularnie. Udało mi się dopiero wtedy, kiedy Marysia zaczęła wywoływać u mnie zakłopotanie i nie czułem się komfortowo nawet przebywając samemu, o towarzystwie już nie wspominając. Ziomkowie którzy zaczynali palić ze mną robią to nadal i detox trwa u nich maksymalnie 3 dni :)
  • Odpowiedz
  • 3
@Merkowsky
-paliłem, bo nie chciałem myśleć o swoich problemach.
-Paląc, faktycznie nie myślałem, ale problemy były dalej.
-Stwierdziłem w końcu, ze same te problemy nie sa takie megamega zle, tylko.. myślenie o nich jest ciezkie.
-Myślenie o problemach, a nie ich rozwiązywanie, jest ciężkie.
-Dlatego podjąłem decyzję o detoksie, aby stawić czoła problemom i je zlikwidowac z
  • Odpowiedz
Ale ten #codegeass p----------y xD Ziomek pokazał mi pierwsze 5 odcinków i lol, ja myślałem że #shingekinokyojin jest pogmatwane. Chyba jeszcze raz te pierwsze 5 odc obejrzę, juz sie gubię kto i dlaczego walczy dla Imperium lub dla Jedenastej.

6/100 dzień bez pizgania minął.. O tak o. Nie napisałem tego dłuższego copy, o którym wspominałem wcześniej, ale to nic, zrobię to jutro. Właśnie, jutro rowno tydzien bez zioła.
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@nikitten: najgorsze są pierwsze 2 tygodnie,potem już jest ok, przynajmniej ja nie odczuwałem takiego "ciśnienia".Ważne żebyś cały czas miał co robić żeby głowa nie miała czasu myśleć o spizganiu. Obyś wytrzymał w postanowieniu Mordeczko
  • Odpowiedz
Jest połowa dnia... I taki mnie w---w wziął w robo przez moją (byłą już) współpracownicę, że od razu pomyślałem o pizganiu.... No i hajs wcale a wcale się nie zgadza. Dzizassss. Zaraz idę z jedna Mirabelka na wystawę naukową, moze "odetne się" tam, bez zioła... K-------w co za dzień. #nadetoxie #w---w #zalesie
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach