@nikitten: Aaa... No to wiele tłumaczy, taki staż wchodzi już mocno w nawyk. Najgorsze są pierwsze dni i też nawyk palenia, ja miałem tak, że po prostu musiałem coś palić, cokolwiek nawet bez zaciągania.
  • Odpowiedz
Dobra nocna żegnam sie, bo ciemno juz zgasły wszystkie swiatla. Jutro kolejny dzień #nadetoxie - jak byscie dali mi 15 plusikow, to byloby mi milej i czulbym się bardziej zmotywowany.. Pomożecie?
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 2
@nikitten z doświadczenia - najgorsze są pierwsze 3 dni. Potem już z górki. I na początku ogranicz spotykania się że znajomymi którzy dużo palą, lepiej jest przez tydzień, dwa nie mieć zieleni na wyciągnięcie dłoni.
  • Odpowiedz
  • 2
@nikitten i jak masz możliwość to wrzuć przed snem jakąś aktywność, bieganie, rower czy cokolwiek innego, pomaga zasypiać. Po tygodniu już zazwyczaj nie ma z tym problemów.
  • Odpowiedz
  • 1
@nikitten no to ja podobnie. Pol dnia w pracy a po pracy jak przysiadalem to z wiaderka 5g lecialo w 2 gora 3dni. Przy koncu juz 2 dni za kazdym razem byly i wtedy nastapilo objawienie - trzeba z tym skonczyc. Po 12 latach kopcenia ;-)

Poczatek ciezki, pierwszy tydzien trudnosci ze snem. Później ze 2-3 m-ce bitwa mysli "a zapalilbym" "a nie bede po co to marnowac" "a kurcze teraz
  • Odpowiedz