Jak dla mnie jest to stosunkowo mało znany kawałek Myslovitz, jeden z ostatnich z Rojkiem. Ucierpiał pewnie na tym, że cała płyta nie była zbyt popularna. A szkoda, bo bardzo jest bardzo przaśny ( ͡°͜ʖ͡°)
...Wiesz, lubię wieczory Lubię się schować na jakiś czas I jakoś tak, nienaturalnie Trochę przesadnie, pobyć sam Wejść na drzewo i patrzeć w niebo Tak zwyczajnie, tylko że Tutaj też wiem kolejny raz Nie mam szans być kim chcę... ( ͡°͜ʖ͡°)
#pytapl W sumie luźno kojarzy mi się to z #myslovitz . Chłopaki utrzymali nazwę i markę, znaleźli sobie zastępstwo, a teraz sobie plumkają dla fanów i na juwenaliach żerując na hitach. Tymczasem Rojek ma #!$%@? i tworzy najlepszy festiwal w Polsce, na światowym poziomie, wykorzystując dobrze swój charakter i bujając się ze znajomkami z Sub Pop. No i pewnie dobrze zarabiając na byciu liderem i twórcą czegoś co ma jakość. Zabrał swoją
1. Przeczytaj książkę o Arturze Rojku "Inaczej" 2. Bierz lekcje śpiewu a także naucz się grać na gitarze 3. Zbuduj wehikuł czasu 4. Wydrukuj wszystkie teksty Myslovitz 5. Przenieś się w czasie do lata 1976 do Mysłowic 6. Wynajmij auto 7. Jeźdź po mieście i wyszukuj gnojka z wysokim czołem 8. Zlokalizuj go, właśnie przebiega przez ulicę 8. Rozpędź się i #!$%@? w niego tak by jego ciało rozpadło się na tysiące
"Są wspomnienia - na marzeniach kurz Mam 100 lat i chciałbym tylko trochę dłużej żyć"
Utwór Myslovitz zainspirowany filmem dokumentalnym Kieślowskiego, większość tekstu to cytaty z filmu. Dla mnie to jedna z najpiękniejszych polskich piosenek.
Mam takie pytanie do ludzi naprawdę dobrze znających język #angielski (najlepiej jakichś mocno obeznanych co mieszkali przez wiele lat w kraju anglojęzycznym). Czy angielska wersja piosenki "Długość dźwięku samotności" ("Sound of Solitude") jest poprawna? ( ͡°͜ʖ͡°) Jej tłumaczenie jest tak dosłowne, że dla mnie brzmi nienaturalnie i podpada pod kategorię #angielskiztuskiem, dlatego pytam kogoś kto zna się na tym bardziej niż ja xD