Moi drodzy piechurzy i rowerzyści.
Zgubiłam wczoraj na żółtym szlaku z Karpacza do Lobuszanina (Sosnówka) lub na czerwonym Lobuszanin - Miłków mojego niezastąpionego towarzysza treningów - tj. komputer rowerowy Garmin Edge 1000.
Popołudniowe przeszukiwanie szlaku zakończyło się fiaskiem, więc mam nadzieję, że trafił w dobre ręce kogoś, kto
























Od kilku tygodni myślę nad tym i może ktoś coś? ( ͡º ͜ʖ͡º)