@Domciu: Połączenie Bardzkiej z Powstańców zacząłbym jednak od zbudowania torów na Wiśniowej. Po pierwsze to dwa razy krótszy odcinek, po drugie można by go całkiem efektywnie wykorzystać nawet bez torów na AK.

Była nawet koncepcja pociągnięcia tramwaju aż do Wysokiej. Miasto udupiło ją z dokładnie tego samego powodu co tramwaj do #berrytown - nie da się bo tory kolejowe. Tak na prawdę oczywiście brakuje pieniędzy.
  • Odpowiedz
  • 0
@kotlet_schabowy_panierowany: Ja tam jestem zdania, że jak już się za coś zabierać to na poważnie i całościowo, a nie na raty, ale wiadomo, że nie zawsze tak się da, bo pieniądze i pieniądze. Na dobry początek łącznik komunikacyjny w postaci torów między Powstańców, a Ślężną zrobiłby robotę, ale dlaczego od razu nie myśleć o torach na AK? ;)

Wiem, wiem. Nawet czytałem nie tak dawno, że silnie będzie propagowany ten
  • Odpowiedz
@pilot1123: Bo przy okazji robienia tego przystanku na wiedeński aktywiści chcą wyznaczenia pasów dla rowerzystów co oznacza stratę jednego z 2 pasów na jednej z najbardziej uczęszczanych dróg w mieście.

Do tego tak jak pisałem wyżej. Autobus który jedzie od Podwala też musi się znaleźć na środku drogi. O ile z kierunku od Sądu nie jest najgorzej tak z drugiego będzie to już spory problem.

Do tego jeśli przystanek wiedeński
  • Odpowiedz
@aikonek: ile razy trzeba wam pokazywać że na zachodzie są obwodnicę żeby właśnie auta nie musiały jechać przez centrum?

Ile razy trzeba powtarzać ze na tym złym zachodzie masz lepsza komunikację miejska?

Ile razy piszemy o zwezaniu ulic we Wrocławiu gdzie mamy dwie takie gdzie są 3 pasy. Pojedź do takiego Amsterdamu, Porto czy Barcelony to możesz się zdziwić ile tam jest ulic z 3 pasami :)

To tak jak
  • Odpowiedz