Zdziś:
Godziny szczytu, stoję autobusem za tramwajem który stoi za innymi tramwajami no i krótko mówiąc czeka nas kilka minut stania. I po kilku minutach przychodzi do mnie ok. 25-letnia dziewucha.
-Proszę pana bo ten tramwaj się zepsuł i czy ja mogłabym wysiąść?
-A dlaczego pani sądzi że się zepsuł?
-Bo w radiu tak mówili.
-XD on nie ma włączonych awaryjnych tylko kierunkowskaz bo będzie skręcał w prawo.
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

82 - 1 = 81

Tego jeszcze nie było. W listopadzie... wybrzuszyła się szyna na ulicy Krakowskiej

Na razie nie wiadomo z jakiego powodu doszło do tej awarii. Zwykle wybrzuszenia zdarzają się w lecie, kiedy szyny są narażone na działanie wysokich temperatur. W środę rano temperatura wynosiła jednak około 5 stopni Celsjusza.

#100wybrzuszonychszyn #krakow #mpkkrakow
Cymerek - 82 - 1 = 81

Tego jeszcze nie było. W listopadzie... wybrzuszyła się szyn...

źródło: comment_QQc74rHRvTu6s7hacXb6T3rxAoDCjhTC.jpg

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Karyna z malutką Dżesiką na ramieniu przeszła cały mój niemal 19-metrowy autobus od ostatnich drzwi do mojej kabiny po to, aby wysiadając opieprzyć mnie że nie otworzyłem jej drzwi gdy chciała wysiąść.
1. Autobus nówka, drzwi mają aktywację przyciskiem którą ja uruchamiam.
2. Wszyscy zdążyli wysiąść i wsiąść, więc wyłączam aktywację, ding dąg i drzwi się zamykają.
3. Podczas ding dąg wstaje do ostanich (nieotwartych) drzwi madka z dziedzkiem.
4. Obsługę przystanku zakończyłem, więc gdybym specjalnie
  • 31
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mirki z #krakow i korzystające z #mpkkrakow. Wg regulaminu:

Pasażer korzystający z biletu okresowego na określoną linię lub dwie linie komunikacyjne jest uprawniony do przejazdów po trasie tej/tych linii (od przystanku poprzedzającego rozpoczęcie wspólnej trasy do pierwszego przystanku po ustaniu wspólnej trasy) pojazdami każdej innej linii dziennej i nocnej. Przyjmuje się, że „wspólną trasę” mają linie, których przebieg w określonym kierunku na długości co najmniej jednego odcinka
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@testowyandrzej: to zależy z której strony jedziesz ;) Bo jadąc poczta główna -> stradom masz dwa przystanki po drodze 18: św. gertrudy a potem wawel, tym samym nie możesz jechać na odcinku SwGertrudy->Wawel. W drugą stronę jest tylko jeden przystanek, więc można raczej jechać.

A poza tym to napisz do zikitu to ci wyjaśnią :P
  • Odpowiedz
@Cymerek: Na długiej dalej jak w chlewie. Drogę powinny tam pługi udrażniać. Koszt paliwa i ich pracy powinni pokrywać nie umiejący parkować idioci.
  • Odpowiedz
@Cymerek: Trochę dzicz tam macie.


@ludzik: bo się pieprzą w "szukanie kierowcy", dzwonienie... Powinna być tam laweta z "widlakiem" z boku - podjeżdża do auta idioty, wysuwa widły, pakuje na pakę, odjeżdża. Czas: 1 minuta.
A potem najlepiej odstawienie na parking płatny. Najlepiej gdzieś w okolicy Wałbrzycha albo Suwałk.
  • Odpowiedz
@LB55:
@marcel_pijak: dzisiaj ze względu na pogodę i dzień pracujący jeszcze nie będzie tak źle, ale w weekend będzie masakra, jestem pewien. Dobrze, że cała komunikacja w moim wykonaniu sprowadza się do jeżdżenia czwórką, powinno być w miarę spokojnie ()
  • Odpowiedz
@goferek: oho przedstawiciel tzw. "świętej przepustowości"


@m4kb0l: a dlaczego miałoby jej nie być na północnej, tranzytowej obwodnicy? Którędy miałyby jechać te auta, Żmujdzką czy Wrocławską?
  • Odpowiedz
Mirki, Mirabelki, komentowałem wcześniej wpis @Fafnucek na temat autobusów-widmo, i podzieliłem się historią, która mi się skojarzyła z tym tematem (chociaż o niej na śmierć zapomniałem), pokrótce:
Jak byłem młodszy, to na naszej wiosce czasami pojawiał się, w nocy, raz na czas autobus-widmo. Najczęściej, jak była kiepska pogoda - pamiętam, że jeden z pierwszych razów, jak go widzieliśmy, była taka mgła, że "można ciąć nożem", innym razem ulewa. Tak więc z
Odczuwam_Dysonans - Mirki, Mirabelki, komentowałem wcześniej wpis @Fafnucek na temat ...

źródło: comment_1ePUaPfvl5RUCZbDsvdUlUjfw7MImLYM.jpg

Pobierz
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@masta: o kurde, dzięki! Poczytam jeszcze w domu, ale to chyba wyczerpuje temat - widocznie wtedy współpraca z busiarzami wyglądała inaczej :).
Jestem usatysfakcjonowany, wygląda na to, że zagadka rozwiązana! Podziękuj ode mnie koledze, nie wiem, czemu na to nie wpadłem ;)
  • Odpowiedz
Ten uczuć kiedy żyjesz już tyle w Krakowie i praktycznie nigdy nagła awaria nie spowodowała, że miałeś jakieś większe problemy z dotarciem na miejsce. A ostatni tydzień to ja pierdziele, jakiś kataklizm
W piątek rano zepsuł się Tramwaj na mogilskim jak miałem na uczelni zajęcia na 8 i cisnąłem z buta z Tauron Areny bo nie dało się inaczej tam dojechać.
Dzisiaj to samo, na Rondzie Kocmyrzowskim jak wracałem z uczelni to
Mysciak - Ten uczuć kiedy żyjesz już tyle w Krakowie i praktycznie nigdy nagła awaria...

źródło: comment_68J3dtBDQ1JuR4PfVIKKb1PiJUxN0Q26.jpg

Pobierz
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 2
@Mysciak Miałem tak kilka lat temu. W ciągu 2-ch tygodni chyba 5 razy się do roboty spóźniłem, i to tak zdrowo. Od tamtej pory tylko auto. Przynajmniej wiem, że dojadę na tą 7-mą.
  • Odpowiedz