Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 3
Mój urlop przez ostatnie 3 lata był nad Bałtykiem. I teraz oficjalnie oznajmiam to co oznajmiłem żonie i dzieciakowi - to był mój ostatni spędzony urlop nad polskim morzem. Więcej nikt mnie tu nie zaciągnię nawet siła i żeby było nawet za darmo. Z nieba leje, cały czas leje, brzydko. Jedyny plus to, że na plażę mam 100 metrów, ale co z tego jak leje, ciągle leje. Równie dobrze mógłbym nie płacić
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Groch0l: Paldiski były bazą wojskową ZSRR z ograniczonym dostępem dla zwykłych Estończyków więc nie dziwne że wygląda jak koszary xD, po rozpadzie rosyjska populacja została na miejscu. Podobna sytuacja jest w wielu miastach na wschodzie jak np. Narwa, czy Johvi. Ale sam Tallin ma też prawie 40% Rosjan.

Jestem w Paldiskach kilka razy w roku i nigdy nie spotkałem się z chamstwem w moją stronę, ale dogaduję się angielskim z
  • Odpowiedz
@Groch0l: w Estonii populacja rosyjskojęzyczna to 35% (średnio) a w miastach nawet więcej.

Przyczyny są bardzo proste:
- przymusowe zsyłanie ludzi po terytorium całego ZSRR, w tym estońskiej SRR (dziękujemy pan Stalin)
- ZSRR prowadziło bazy wojskowe na terytorium estońskiej SRR - więc ściągnięto wojskowych z ZSRR a wraz z nimi rodziny które się zadomowiły na tym terytorium, administracja wojskowa i ogólnie ludzie związani z wojskiem. Mnóstwo ludzi.
- bliskość Rosji - ten kto
  • Odpowiedz