Czesc mircy. Ten czolg to pierwszy model jaki malowalem aerografem. Wczesniej pomalowalem go pedzlem farbami z pactry, ale po czasie zmylem je i pomalowalem czolg na nowo. Podczas zmywania zaginely dwie male czesci.
Nie do konca wiem jak uzyskac ladne efekty przy pomocy pigmentow, wiec zwyczajnie sprobowalem "zakurzyc" czolg. Za chwile wiecej zdjec.
@PiccoloColo: Merkava, ale z innego powodu. Żydzi projektując merkavę, mieli na uwadzę priorytet zycia całogi na pierwszym miejscu - stąd umieszczenie przedziału załogi ZA przedziałem silnikowym. W związku z tym trafienia z przodu mają większą szansę uszkodzić silnik, ale mniejszą poranić czołgistów.
p.s. Merkava znaczy rydwan, co ma tu dodatkowy smaczek - konie z przodu, woźnice z tyłu :D
@w_szafa: @orkako: To z tym umieszczeniem załogi za przedziałem silnikowym ze względu na życie załogi to jest mit. Umieścili oni silnik z przodu ponieważ Izrael nie posiadał w tamtym czasie technologi do tworzenia pancerzy specjalnych, dlatego w Merkavie silnik jest z przodu, a pancerz czołowy czołgu to zwykły pancerz stalowy z lukami powietrza pomiędzy płytami pancernymi, bez żadnych kompozytów i ceramik. Również pancerz wieży ma kształt jaki ma aby zmaksymalizować
Czesc. Sklejam sobie wlasnie zdobyczny KV-2 od Trumpeter. Mam dylemat co do malowania. Sa dwa wyjscia. 1. Zdejme te blotniki z wyposazeniem, poloze podklad, pomaluje, pomaluje kola, gasienice i blotniki oddzielnie i przykleje je potem, ryzykujac ze farba odejdzie razem z klejem. 2. Skleje calosc i pomaluje, majac utrudniony dostep do obszaru pod blotnikiem.
Trumpeter z tego co widze ma zdecydowanie wiecej detali od
@Kartkowka_z_grilla: Najpierw bez zakładania reszty kół pomaluj wszystko podkładem (koła też, ale nie zakładając), potem kolor bazowy. Po tym etapie jak będziesz nakładał kamo na kadłub i generalnie wierzch, zamaskuj sobie obszar pod błotnikami i doprowadź wierzch wtedy już do końcowego etapu, potem zdejmij maskowanie z podwozia. Ja koła maluję np nabite na wykałaczki, i potem wtykam w steropian, żeby miały jak wysychać
@Kartkowka_z_grilla: często maluję wyposażenie i akcesoria czołgu i dopiero wtedy naklejam. Nie zdarzyło mi się żeby coś odeszło razem z farbą. Trzeba jedynie uważać żeby nie dać za dużo kleju, bo rozpuszcza on farbę na czołgu.
jak sklejałem natomiast Stuga od Dragona to w pewnym momencie musiałem skleić wannę z kadłubem i gąsienicami. Żeby nie mieć problemów pomalowałem boki wanny, spód błotników i gąski o góry- czyli tam gdzie nie będzie
Mirki z #modelarstwo ostatnimi czasy zastanawiam się nad zakupem jakiegoś zestawu. Polecacie jakieś zestawy na początek? Lepiej wziąć zestaw razem z farbkami klejem itp czy lepiej samemu kupić takie rzeczy?
@DudziN123: to moge poradzić co moim zdaniem będzie najlepsze :) masz kilka pod #czolk skonczonych.
Wybierz coś w skali 1:35 od tamiya (są relatywnie tanie, dobrze spasowane i przyjemne w składaniu). Raczej nie kupuj revella, nie dość ze droższy to często duzo gorzej zrobiony (zwłaszcza ze to są formy matchboxa z lat 70). Skala 1:35 jest łatwiejsza niż 1:72 i łatwiej osiągnąć naprawde fajne efekty bez lupy i narzędzi zegarmistrzowskich (
Znalazłem w domowym garażu starą piłę spalinową. Piłę, która nie jest już używana. Zastanawiam się, czy nie zrobić by sobie takiego powiedzmy modelu RC, jakiegoś samochodziku terenowego, zdalnie sterowanego :)
Zastanawiam się tylko od czego można by wykorzystać części typu koła, hamulce, może jakieś łożyska, jak wykonać przekładnię kierowniczą itp :) Konstrukcję raczej sam bym sobie wyspawał bazując na jakimś modelu samochodziku typu "buggy", tylko że w mniejszej skali.