Wszystko
Najnowsze
Archiwum
- 21
- 8
@WenerycznaPrzygoda: @encoree1337:
Seba był typowym śmieszkiem zbierający loszki do kolekcji, totalne moje przeciwieństwo. Każdy dzień spędzaliśmy z nim, a raczej to ja spędzałem z nimi. Zacząłem czuć się z nimi normalnie, czyli tak jak zawsze z każdym, jak piąte koło u wozu. Minął tydzień i postanowiłem coś z tym zrobić. Poszedłem do niej pod wieczór, dzwonie i otwiera jej mame, '-To Mati!' - krzyczy. Tate uścisnął mi dłoń,
Seba był typowym śmieszkiem zbierający loszki do kolekcji, totalne moje przeciwieństwo. Każdy dzień spędzaliśmy z nim, a raczej to ja spędzałem z nimi. Zacząłem czuć się z nimi normalnie, czyli tak jak zawsze z każdym, jak piąte koło u wozu. Minął tydzień i postanowiłem coś z tym zrobić. Poszedłem do niej pod wieczór, dzwonie i otwiera jej mame, '-To Mati!' - krzyczy. Tate uścisnął mi dłoń,
- 9
A co mi tam, reszta tutaj:
Po wszystkim poszła na górę. Nie wiedziałem co robić, leżałem jak wryty. Bałem się. Zeszła już w normalnej postaci i zastała mnie nagiego. Usiedliśmy i zaczęła mi tłumaczyć, że gdy się mocno podnieci to zamienia się w człowieka małpę. Bardzo mnie przepraszała i rozumiałem jej ból. Prosiła mnie bym nikomu o tym nie mówił (zresztą jakbym chciał...). Pytała się czy nasze relacje na tym jakoś ucierpią.
Po wszystkim poszła na górę. Nie wiedziałem co robić, leżałem jak wryty. Bałem się. Zeszła już w normalnej postaci i zastała mnie nagiego. Usiedliśmy i zaczęła mi tłumaczyć, że gdy się mocno podnieci to zamienia się w człowieka małpę. Bardzo mnie przepraszała i rozumiałem jej ból. Prosiła mnie bym nikomu o tym nie mówił (zresztą jakbym chciał...). Pytała się czy nasze relacje na tym jakoś ucierpią.
- 5
@Panaceum: http://puu.sh/9ZQvs/c07f126753.pdf to dla tych którzy jednak nie potrafią znaleźć 3'jki :D
- 54
Gdy wracam wspomnieniami przychodzi wiele historii wartych opowiedzenia. Matka pchała mnie na siłę na kolonie w góry. Chciała zmienić mnie w śmieszka, bym był jak inni, normalny.
"Zwiedzisz Polskę, nie będziesz siedział na dupie całe wakacje!' - nie rozumiała, że ja właśnie tego chciałem. To był okres gdzie właśnie na takie kolonie się jeździło, bez żadnych zagranicznych. Zawsze bałem się przed wyjazdem, nowi ludzie, w ogóle LUDZIE, to był horror. Mame zawsze
"Zwiedzisz Polskę, nie będziesz siedział na dupie całe wakacje!' - nie rozumiała, że ja właśnie tego chciałem. To był okres gdzie właśnie na takie kolonie się jeździło, bez żadnych zagranicznych. Zawsze bałem się przed wyjazdem, nowi ludzie, w ogóle LUDZIE, to był horror. Mame zawsze
@Funko: @Leniek: @UltimateCraving: @UltimateCraving: @MagnitudeZero: @Zevs: ta laska na końcu okaże się człowiekiem małpą bez palca i gościu pójdzie sobie w c--j a taki spoiler wam jebnę XDDD
- 51
- 12
@zamaskowany: miód sztuczny, nawet mi cię nie żal
Podczas fapu dochodzę w minutę, czasem dwie. Fapię dość szybko ruszając ręka, ale nie z całej siły. No w sumie tak średnio fapię z prędkością 1.5/2 zrzucenia napletka na sekundę, a dochodzę bardzo szybko.
Prawiczek here.
Myślałem o seksie z k---ą ale boje się, że spuszczę się po kilku sekundach. W dodatku po spuszczeniu się w ogóle nie mam ochoty na fap. Nie staje mi. Fapię raz dziennie od kilku lat. Dość
Prawiczek here.
Myślałem o seksie z k---ą ale boje się, że spuszczę się po kilku sekundach. W dodatku po spuszczeniu się w ogóle nie mam ochoty na fap. Nie staje mi. Fapię raz dziennie od kilku lat. Dość
- 5
@PanG: było parę godzin temu
#miud #korwin #ozajasz #wolnyrynek #pasta
Kiedyś podczas wyprawy do Kościerzyny (brzmi jakby to było w górach, a jest
blisko morza) w jakimś gęstym lesie poluzowało mi się koło. Niestety trasa nie
była
Kiedyś podczas wyprawy do Kościerzyny (brzmi jakby to było w górach, a jest
blisko morza) w jakimś gęstym lesie poluzowało mi się koło. Niestety trasa nie
była
-Siemano, skąd jesteś?
-Z kara.
-A ja z vichana. Seba.
-Mati.
-Z kara.
-A ja z vichana. Seba.
-Mati.
@Hulk: xD
źródło: comment_PtcnlWSYi0GzlnpOdt0QRt6rR9mOPFun.jpg
Pobierz- 1
miej wychowawczynię sukę
w-----a się o wszystko
6 klasa podstbazy
- 120
@Hulk: esencja tego s-----------o portalu. Coraz czesciej nosze sie z zamiarem usuniecia konta i nie zagladania tu nigdy wiecej
@StinkyWinky: To fajnie.
Piotrolo ochroniarz, opowieści z narni
Piotrek przy tych imprezach bananowych nie pracował przez agencję tylko na właśną rękę. Kiedyś go jakiś banan poprosił o ochronę domówki a potem to już reklama szła pocztą pantoflową. Raz dzwoni do niego jakaś gówniara i już na wejściu pyskuje i ma same problemy ale dobrze płaciła więc zgodził się przyjść.
Impreza była na Żoliborzu (warszawa here). Dom tak na oko 5kk. Ojciec - jak się okazało - 16
Piotrek przy tych imprezach bananowych nie pracował przez agencję tylko na właśną rękę. Kiedyś go jakiś banan poprosił o ochronę domówki a potem to już reklama szła pocztą pantoflową. Raz dzwoni do niego jakaś gówniara i już na wejściu pyskuje i ma same problemy ale dobrze płaciła więc zgodził się przyjść.
Impreza była na Żoliborzu (warszawa here). Dom tak na oko 5kk. Ojciec - jak się okazało - 16
- 39
Mirki, widzę, że beka z januszy wędkarzy cały czas odchodzi i jest zapotrzebowanie na nowe #coolstory to jako jeden z #januszebiznesu czuje się zobligowany wykorzystać tą niszę mirkową.
Od jakichś 9 lat rekreacyjnie wędkuję, wciągnął mnie w to dziadek i po dziś dzień to głównie z nim moczę kije. Jako, że mamy daczę nad jeziorem i spędzam tam lwią część wakacji mieliśmy czas obłowić wszystkie łowiska dostępne z brzegu,
Od jakichś 9 lat rekreacyjnie wędkuję, wciągnął mnie w to dziadek i po dziś dzień to głównie z nim moczę kije. Jako, że mamy daczę nad jeziorem i spędzam tam lwią część wakacji mieliśmy czas obłowić wszystkie łowiska dostępne z brzegu,
- 5
@Nubijski: świetnie się czyta :)
#truestory #pasta #zdarzylosienaprawde #miud #copypasta
Przytrafiła mi się wczoraj bardzo paranormalno-kryminalna historia.
W mojej klatce mieszkała pani Ela, słusznego wieku kobieta, która kiedyś pracowała podobno jako księgowa w administracji osiedla ale od jakichś 20 lat była na emeryturze i tylko z okna księgowała podwórkowych sebów na policję za walenie browarów. Jak byłem mały to jeszcze ogarniała i potrafiła nas ganiać po całym osiedlu za
@Matipiotr: pyszna pasta, szanuje
- 22
bądź mną
megageniusz neurologi i robotyki
pracuj nad przepisaniem świadomość z biologicznego mózgu na komputer
newton
megageniusz neurologi i robotyki
pracuj nad przepisaniem świadomość z biologicznego mózgu na komputer
newton
źródło: comment_u3sjSYL4aj1odis4WGxOGQwH1XTegY0M.jpg
PobierzMam kolegę, który jest strażakiem i kiedyś miał wezwanie do pożaru. Wszyscy jego koledzy strasznie się spięli, on również, ubrali się w 30 sekund, wyjeżdżają na sygnale, jadą, jadą i ten kolega widzi po drodze dziecko na huśtawce. Dziecko niby zadbane, niby z dobrego domu. Uśmiechnięte było.
- 13
Czternaście lat temu terminowałem u jednego takiego czarodzieja. P---b niesamowity, mistyk otoczony gromadką fanatyków. Ponoć swoje moce rozwinął sam, kiedy po eksperymencie z ziołami wyszedł z ciała i zawędrował do samej Otchłani.
Mimo potęgi, jaką zdobył, ciągle było mu mało. Odurzał się coraz bardziej, ganiał nas po różne zioła, a potem zamykał się na szczycie wierzy medytując i pisząc nowe bluźniercze inkantacje. Nigdy nie zapomnę widoku jego zapadniętych oczu i skóry opiętej na
Mimo potęgi, jaką zdobył, ciągle było mu mało. Odurzał się coraz bardziej, ganiał nas po różne zioła, a potem zamykał się na szczycie wierzy medytując i pisząc nowe bluźniercze inkantacje. Nigdy nie zapomnę widoku jego zapadniętych oczu i skóry opiętej na
@norbert108: "a potem zamykał się na szczycie wierzy"
WIERZY WIERZY WIERZY WIERZY WIERZY WIERZY WIERZY WIERZY WIERZY WIERZY WIERZY WIERZY WIERZY WIERZY WIERZY WIERZY WIERZY WIERZY WIERZY WIERZY WIERZY WIERZY WIERZY WIERZY WIERZY WIERZY WIERZY WIERZY WIERZY WIERZY WIERZY WIERZY WIERZY WIERZY WIERZY WIERZY WIERZY WIERZY WIERZY WIERZY WIERZY WIERZY WIERZY WIERZY WIERZY WIERZY WIERZY WIERZY WIERZY WIERZY WIERZY WIERZY WIERZY WIERZY WIERZY WIERZY WIERZY WIERZY WIERZY WIERZY WIERZY WIERZY
WIERZY WIERZY WIERZY WIERZY WIERZY WIERZY WIERZY WIERZY WIERZY WIERZY WIERZY WIERZY WIERZY WIERZY WIERZY WIERZY WIERZY WIERZY WIERZY WIERZY WIERZY WIERZY WIERZY WIERZY WIERZY WIERZY WIERZY WIERZY WIERZY WIERZY WIERZY WIERZY WIERZY WIERZY WIERZY WIERZY WIERZY WIERZY WIERZY WIERZY WIERZY WIERZY WIERZY WIERZY WIERZY WIERZY WIERZY WIERZY WIERZY WIERZY WIERZY WIERZY WIERZY WIERZY WIERZY WIERZY WIERZY WIERZY WIERZY WIERZY WIERZY WIERZY
- 18
#miud
pamietam ze za podwieka bylismy bardzo biedni
i kiedys udalo mi sie wyblagac tego slynnego kaczora dolana taki bylem k---a scześliwy czytałem cały czas ten sam komiks w kółko ale pewnego razu gdy czytalem go w wannie wpadł mi do wody i komiks tak bardzo r-------y und mame taka w-------a ;;
pamietam ze za podwieka bylismy bardzo biedni
i kiedys udalo mi sie wyblagac tego slynnego kaczora dolana taki bylem k---a scześliwy czytałem cały czas ten sam komiks w kółko ale pewnego razu gdy czytalem go w wannie wpadł mi do wody i komiks tak bardzo r-------y und mame taka w-------a ;;
- 22
#miud #bieda
-Na tydzień przed wypłatą musieliśmy jeść codziennie stary chleb z masłem, po wypłacie przez kilka dni starzy balowali i kupowali bogackie rzeczy i co miesiąc tak w kółko
-jedząc w podsbazacie szkolne obiady finansowane z caritasu nic sie nie mogło zmarnować, jak byłem tydzień chory i lezalem w domu to stara codziennie chodziła ze słoikami i zabierala do domu xD Jak bylo jakies swieto, a w szkole byly
-Na tydzień przed wypłatą musieliśmy jeść codziennie stary chleb z masłem, po wypłacie przez kilka dni starzy balowali i kupowali bogackie rzeczy i co miesiąc tak w kółko
-jedząc w podsbazacie szkolne obiady finansowane z caritasu nic sie nie mogło zmarnować, jak byłem tydzień chory i lezalem w domu to stara codziennie chodziła ze słoikami i zabierala do domu xD Jak bylo jakies swieto, a w szkole byly
Chcecie poznać mój ultimate przegryw, który brzmi jak jakaś pasta, ale na własną stuleję zarzekam się, że to prawda?
To przeczytajcie.
Mieszkam w g---o miasteczku, w biedarodzinie. Nie mam nawet własnego pokoju, siedziałem w pokoju z rodzicami, który jednocześnie był sypialnią, pokojem gościnnym, wszystkim k---a naraz.
Mam
To przeczytajcie.
Mieszkam w g---o miasteczku, w biedarodzinie. Nie mam nawet własnego pokoju, siedziałem w pokoju z rodzicami, który jednocześnie był sypialnią, pokojem gościnnym, wszystkim k---a naraz.
Mam




























Wołam:
@Leniek: @AveNergal: @pixxel: @mardock: @Bernan: @Przemysl: @kopo