NiepełnosprawnaŁania: @Mapapolski: no nie zawsze to działa, ja już 5 lat od zerwania podobnej relacji, kompletnie urwany kontakt, odcięcie się od wszystkiego co związane z tą osobą, włącznie z wspólnymi znajomymi, na social media wszystko co się da poblokowane i poprawa jest tylko taka, że po pierwszym roku, który był najgorszy(prawie cały spędzony w domu) lepiej nauczyłem się ukrywać to jak tęsknota mnie niszczy. Poza tym, nadal codziennie pierwsza
  • Odpowiedz
kurczaczek: Popełniasz podstawowy błąd niekontaktowania się. Ja wiem, że jest trudno postanowić sobie, że się człowiek odetnie kiedy w ogóle nie chce tego robić, kiedy potrzebuje wiedzieć co się dzieje z obiektem uczuć, ale inaczej z tego nie wyjdziesz i będziesz się tak katować. A pomyślałaś, ze on wreszcie znajdzie kogoś? I jak wtedy sobie poradzisz? Wyobrażasz sobie patrzeć jak szczęśliwie przytula się czy całuję jakąś dziewczynę? Myśl przyszłościowo, stopniowo ograniczaj
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Byłam prawie 8 lat w związku. Poddałam się, wypaliło się - były się zmienił, zrobił się mało ambitny: korpo -> netflix -> piwko -> tramal. Miał problemy zdrowotne nad którymi nie chciał pracować, każdą prośbę argumentował ,,nie teraz, jak się wyleczę". Ogólnie bardziej zależało mi na nim niż jemu samemu, w dodatku jego rodzina bardzo mnie pzytłaczała i toksyczna, w perspektywie była problematyczna (grając na emocjach wplątali połowę rodziny
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: Tak naprawdę byłaś dla byłego tylko ciężarem i dlatego odżył po tym jak go zostawiłaś. Ja znam takie kobiety jak ty co trują facetowi życie, bo ubzdurały sobie, że facet jest nie taki jak trzeba, a kobieta musi się wyszaleć hehe i po górach chce łazić, bo jak tego nie zrobi to życie zmarnowane. Pewnie wiele kompleksów mu narobiłaś i wiele krwi mu zatrułaś. Weź go zostaw i zajmij
  • Odpowiedz
SpienionyJegomość: Nie przejmuj się i zapomnij.
To jest normalne, że siedzi w Tobie sentyment do osoby, z którą byłaś 8 lat. Nie ma znaczenia czy ten czas był dobry czy zły, tak jesteśmy skonstruowani. Stąd się biorą np. problemy ze współuzależnieniem czy powrotami do toksycznych relacji. Tęsknimy za rzeczami/ludźmi, które były z nami w przeszłości.
Mi do dziś brakuje samochodu, który miałem 15 lat temu bo to było moje pierwsze auto. Było przeciętne,
  • Odpowiedz
@piatydzienmiesiaca: (piszę tutaj, bo w ten wpis pewnie nikt nie zaglądnie poza Tobą ;p) heh, tak sobie stwierdziłem, że jak mi testy lecą to sobie rzucę okiem na Twój profil (stalking lvl 1000 xD) i... będzie dobrze miras :) W sumie nieco potwierdza się moja hipoteza, że osoby, które są duszą towarzystwa, gdzieś wewnątrz siebie mają smutną żabę >.>
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 9
#1 poznałem dawno temu. na początku widywaliśmy tylko wtedy gdy z rodzicami jeździliśmy na wakacje do moich dziadków. stopniowo się lepiej poznawałem #1 i coraz bardziej lubiłem. był taki moment, gdy chodziłem do LO, że zacząłem się zastanawiać jakby to było gdybym się wyprowadził mieszkać z #1. nie udało mi się dostać na studia blisko #1. nasz kontakt osłabł trochę, ale nadal się widywaliśmy.

#2 to była prawdziwa miłość od pierwszego wejrzenia. kosmos.
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach