#migrena #zdrowie
Jeżeli męczą was mocne bóle głowy i nic nie pomaga napijcie się mocnej kawy z cytryną. Nie dobre ale skuteczne. Jest to jedyne lekarstwo gdy dopada mnie ból głowy który potrafił trwać tygodniami ;)
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@msic: to jednak było najlepsze wyjście - wziąłem ekscedrin i ibuprom max (w zapasie była jeszcze cinia ale została mi ostatnia tabletka więc staram się ją przyoszczędzić bo nie wiem kiedy pójdę do neurologa). Po pół godzinie od wpisu pojawiły się mdłości i duża wrażliwość na jakikolwiek zapach. Następnie światłowstręt i za chwilę ból głowy. Dziś już jest dużo lepiej, ale dalej na prochach ;/
  • Odpowiedz
@Qiepka no problem - współczuję mocno i łączę się w bólu. () Zdecydowanie zgłoś się do neurologa, żeby zrobić wszystkie badania i wykluczyć ewentualne inne schorzenia. Ja w ubiegłym roku miałam kolejny rezonans, na którym ponownie nic nie wyszło i nadal lekarze podtrzymują, że to przewlekła migrena.
Ja w "pierwszym rzucie" biorę teraz zawsze ibu/paracetamol i zazwyczaj mi przechodzi. Wykupiłam Zolmiles pół roku temu, ale w tym
  • Odpowiedz
@the_Duchess ogolnie zaczęło się gdzieś 2 tygodnie temu. Od 3 dni mam spokój. Po wyeliminowaniu niemal wszystkich złych rzeczy jak czekolada, cukier, fast food etc. Nie mam ataku. No i ta pasta do zębów z fluorem również poleciała. Nie mam zamiaru sprawdzać na zasadzie umyje i wypłucze zęby, jakos nie widzi mi się wyłączenie siebie z dnia codziennego( ͡º ͜ʖ͡º)

Neurologa mam już skierowanie zobaczymy kiedy
  • Odpowiedz
@kontrowersje: Mam różne stopnie, ale też w różnych momentach może ustąpić.

1. Zaburzenia widzenia, mroczki, ciapki, błyski.
2. Zaburzenia mowy, dziwne brzmienie głosu, problem z formułowaniem zdań.
3. Drętwienie, mrowienie ręki, potem górnej wargi i języka.

Im bardziej mózg pracuje (praca, rozmowa z kimś, nauka) tym większa szansa, że na pkt. 1 się skończy.
  • Odpowiedz
Właśnie usłyszałem, jak kolega z biurka obok opowiadał historię co mu się raz przydażyło ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Jego żona miała migrenę (małżeństwo bezdzietne) i jakieś dzieciaki wydzierały się pod drzwiami ich mieszkania. Żona rozporządziła, by on biedny facet, wrzucił monety do piekarnika by je mocno rozgrzać, po czym wyrzucić je tym dzieciakom przez otwór na listy.
Potem tylko słuchali jak je podnoszą i wrzeszczą z bólu (
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ej, jak migrena utrzymuje się trzeci dzień, to znaczy że będzie już zawszę i już nigdy nie będzie nie boleć mnie głowa?
Już i tak lepiej niż pierwszego dnia, bez sensacji w żołądku i helikoptera na widok tv, ale boli jak cholera...
#chceumrzec #gorzkiezale #migrena
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach