Glistnik jaskółcze ziele oficjalnie wycofany z suplementów diety w 2026 roku! Czy jedna z najstarszych roślin leczniczych w Polsce rzeczywiście smaży wątrobę, czy padła ofiarą urzędniczej zapobiegliwości?
Zanim się nakręcicie, to jednak sprawdźcie, bo nadal można go kupić. W świecie zielarskim od wielu lat się pojawiają takie clickbajty "ZAKAZALIIII!!!", tymczasem surowiec jest nadal dostępny.
Czy znacie takie określenie jak siódema? Słowo to znaczy tyle, co przygłup. Jestem ciekawa, w jakich regionach się go używa. Słyszałam je tylko od osób z mniejszych miejscowości na Dolnym Śląsku i po wielu latach usłyszałam znów - od takiej właśnie osoby. Napiszcie, czy je znacie i z jakiego regionu jesteście. #dolnyslask
@atteint: na to nie wpadłam! Szczególnie, że trochę mi się regiony rozjeżdżają, bo mowa o miejscowościach leżących od siebie 40 km. Ale to pewnie ten trop :)
@Kj5s6f2dk7s54o: widziałam to, ale nurtowało mnie, kto to napisał, bo taki wpis do słownika slangowego każdy może sobie dodać, a jest pozbawiony kontekstu.
Charakterystyczny zapach po deszczu to "petrichor".
Zjawisko opisano naukowo dopiero w latach 60. Podczas suszy rośliny wydzielają oleje, które wchłania gleba. Gdy zaczyna padać, oleje te uwalniają się do powietrza razem z geosminą - substancją produkowaną przez bakterie w ziemi. I właśnie to tworzy ten zapach.
Dodatkowo, gdy krople deszczu uderzają o ziemię, powstają mikroskopijne pęcherzyki, które wyrzucają do powietrza cząsteczki zapachu. Najbardziej czuć go przy lekkim deszczu.
byłem w fajnych miejscach, robiłem fajne rzeczy, nocowałem z fajnymi pannami, ale nic nie sprawia większej radości niż to: #wygryw #chadowezycie #czujedobrzeczlowiek
@RobieInteres: nie wiem, nie łażę za babami. Abstrahując od abstrahowania to miałam na myśli typ człowieka, który opowiada rzeczy, jakby był oświecony, niesamowicie uduchowiony i czuje się z tego powodu lepszy od innych - to może być właśnie narcyz.
Poza wszystkimi bardziej znanymi akcjami mi osobiście najbardziej zapadła w pamięci premiera serwisu społecznościowego Albicla, któryś Mirek się pochwalił że programiści zapomnieli dodać limitu znaków przy wpisywaniu hasła podczas zakładania konta więc wkleił całego pdfa Pana Tadeusza i w------o serwer xD
Matko Bosko Kochano! Wybaczcie, że dopiero teraz, ale okres oczekiwania na wyniki kolposkopii dał mi w kość, a dojście potem do równowagi też zajęło mi trochę czasu.
Wyniki biopsji dobre - bez oznak nowotworowych zmian tkanek. Odetchnęłam. Nie znaczy to jednak, że było super. Badanie wykazało zmiany typowe dla HPV. Ze względu na to, że wcześniej się nie szczepiłam dostałam zalecenie przyjęcia serii szczepień na HPV, aby zwiększyć poziom przeciwciał i wspomóc organizm
@Naczelna_Hedonistka: Naczelna Pierożystko, a czy proponowano Ci leczenie deflagynem albo papilocare? U mnie poszło w tę stronę (cytologia spoko, ale HPV się objawił i lekarz chce go w ten sposób wytępić). Nie wykupiłam jeszcze leku, bo naczytałam się o nim, że może robić podłoże do zmian w cytologii. Sama już nie wiem, czy to tak zostawiać, czy próbować tego niby leczenia :x
@Czaajnik: podzielisz się, co to za producent? Szukam lampek, które nie mają tego obrzydliwego niebieskiego ledowego światła, które tak męcząco mryga. Okropne są te kolorowe światełka teraz :(
@innv: internet. Za gówniaka, w latach 90., siedziałam przed kompem i klikałam w ikonkę Internet Explorera z nadzieją, że się tam jakoś magicznie objawił.
bienias się śmieje że niby nie wiem czy się wyspałem czy nie bez zegarka ale tak na serio to przez dzisiejszą awarię cloudflare nie wiedziałem ile jeszcze mogę zjeść i nic jadłem nic xD
Jestem już po kolposkopii. Badanie wykazało występowanie widocznych zmian, tym samym potwierdził się wynik cytologii. Pobrano 4 wycinki do przeprowadzenia biopsji, plus dodatkowo próbkę z tarczy szyjki macicy. Jeśli chcielibyście żebym opisała swoje wrażenia z przebiegu całej procedury - dajcie znać w komentarzach.
Materiał został przekazany do przeprowadzenia badania histopatologicznego, na wyniki trzeba zaczekać około miesiąca.
Badajcie swoje pierożki, Mirabelle. Wykonałam badanie na HPV w ramach programu profilaktyki raka szyjki macicy i wyszły mi zmiany.
Żadnych nieprawidłowych wyników cytologii w historii, lvl32, 2 porody, regularne miesiączki, żadnych niepokojących objawów. Wyszedł wirus HPV (nie wiadomo jaki szczep, poza tym, że nie 16 i 18, czyli tych najbardziej onkogennych nie mam) i dysplazja (CIN1). Za niecały miesiąc kolposkopia i dowiem się więcej.
Więc, jak już napisałam na wstępie, badajcie pierożki.
@zeek: z wirusa się oczyszcza, ale komórki mogą zostać naruszone i iść już w stronę nowotworu. Takie przekształcenie moze trwać lata, więc nawet nie sposób ocenić, kiedyś się zaraziłeś. Chciałabym tutaj też wspomnieć, że mężczyźni również chorują na nowotwory związane z HPV. Głównie rak prącia, przełyku, ale jest tego więcej.
A opcje życzę powrotu do zdrowia. Jestem po konizacji szyjki, wiem jak jest.
@Naczelna_Hedonistka: w cytologii wyszło CIN 1, a potem w kolposkopii wyszło już CIN 1 i CIN 2 (oba stany na raz). Miałam cytologię kilka razy w przeciągu ok. 9 miesięcy i od ASC-US doszło do tego CIN 2. Nie wiem, czy to był postęp w dysplazji, czy po prostu precyzyjniejsze badania. BTW miałam nawet dwie cytologie robione tydzień po tygodniu - w płynnej wyszło CIN1, a w tej zwykłej NILM.
Ile warty jest naprawdę pakiet medyczny, kiedy trzeba z niego skorzystać - Niewiele. Całymi tygodniami brak wolnych terminów dla pacjentów z abonamentem. Bez pakietu, bardzo proszę nawet tego samego dnia umówisz wizytę. UOKiK bada już sprawę drugi rok.
@Srogie_piguly: dokładnie. Na nfz nie robią tylu badań i umawianie się bywa upierdliwe, a koszty prywatnie to lekko 300 zł za byle jaką wizytę kontrolną. Mam innego ubezpieczyciela, w ciąży zaoszczędziłam kilka tysięcy złotych. Przykro, że tak walą na tych zapisach.
#tvpis #tvpiscodzienny #zarublika #tvrepublika #bekazprawakow #bekazpisu
źródło: 1000075756
Pobierz