Tego typu sytuacje idealnie przedstawiają jak działa Polska. Polak robak stanie z wędka na rzeczce bez pozwolenia PZW - trzeba dojechać robaka Polaka!!! Polak robak zetnie drzewo na działce bez pozwolenia? Polaku robaku to będzie 5 tys kary!!!
Natomiast jeśli ścieki do rzeki wypuści okoliczna fabryka smrodu, drzewa zetnie lokalny deweloper, lekarz ukatrupi jakiegoś podludzia, bananowy Oskarek zamorduje samochodem rodzinę na drodze to "rozejdzie się po kościach", to była wyjątkowa sytuacja, metafizyka.
Natomiast jeśli ścieki do rzeki wypuści okoliczna fabryka smrodu, drzewa zetnie lokalny deweloper, lekarz ukatrupi jakiegoś podludzia, bananowy Oskarek zamorduje samochodem rodzinę na drodze to "rozejdzie się po kościach", to była wyjątkowa sytuacja, metafizyka.





















Co tam chłopy?