Mirki pomóżcie.
Około 2 miesiące temu wymieniałem z tyłu tarczo-bębny i klocki. Prosiłem też mechanika żeby sprawdził zaciski od ręcznego i ewentualnie też od razu wymienił. Przy odbiorze powiedział, że wszystko ok i nie musiał ich robić.
Wczoraj po przejechaniu około 10 km (powrót z pracy) podczas wjeżdżania na posesję czyli ruszania z miejsca w lewą stronę, nagle usłyszałem dziwne odgłosy z tyłu auta. Nie wiedziałem co to, myślałem może że jakiś
Około 2 miesiące temu wymieniałem z tyłu tarczo-bębny i klocki. Prosiłem też mechanika żeby sprawdził zaciski od ręcznego i ewentualnie też od razu wymienił. Przy odbiorze powiedział, że wszystko ok i nie musiał ich robić.
Wczoraj po przejechaniu około 10 km (powrót z pracy) podczas wjeżdżania na posesję czyli ruszania z miejsca w lewą stronę, nagle usłyszałem dziwne odgłosy z tyłu auta. Nie wiedziałem co to, myślałem może że jakiś





























Studiowałem kierunek, na którym mieliśmy trochę zajęć z mechaniki. Jednak główny nacisk był na matematykę i programowanie/elektronikę. Mechanika była potraktowana po macoszemu i tak naprawdę prawie nic nie nauczyliśmy się od strony inżynierskiej. Postanowiłem, że chcę poznać przynajmniej podstawy - jakaś ogólna wytrzymałość materiałów, wymiarowanie, ustalanie tolerancji, odwoływanie się do norm etc. - tzn. to co pozwoli mi zrobić projekt w jakimś FreeCad w taki sposób, że
Komentarz usunięty przez autora
@dolus_deliberatus: jeśli Cię to srogo jara to zrób zaoczny (jeśli jest w okolicy, a technika czasami takie robią) kurs M.19