Oto moja #maxlegenda z wątkiem kryminalnym niczym W11 czy Malanowscy i Partnerzy. Historia miała miejsce z 3 - 4 lata.

Godzina 9 rano, pukanie do drzwi w środku tygodnia. Mój ojciec otwiera drzwi, ja zamulam przed kompem w drugim pokoju wpieprzając płatki śniadaniowe w ulubionej miseczce.

Słyszę z przedpokoju _"SEEBA*, ktoś do Ciebie!!"_ - ojciec mnie woła.

Otwieram
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Legenda głosi, że te wszystkie osoby, które pod tagiem #maxlegenda wrzuciają #pasta , przeczytali regulamin.


posiada prawa do Pracy Konkursowej w zakresie umożliwiającym wzięcie udziału w Konkursie,

  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Legenda głosi, że w 1551 w Poznaniu z ratuszowej kuchni uciekły koziołki i czmychnęły przez otwarte drzwi kuchni prosto na wieżę zegarową. Na pamiątkę tego wydarzenia burmistrz i wojewoda polecili Bartłomiejowi wzbogacić zegar o mechanizm z koziołkami. Tak też się stało i od tej pory o każdej pełnej godzinie na wieżę zegara wychodziły koziołki i bodły się rogami ku uciesze gawiedzi. I tak zostało do dziś.

#maxlegenda
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Pewien facet kupił pudełko bardzo drogich i rzadkich cygar. Ubezpieczył je w firmie ubezpieczeniowej przeciwko... pożarowi. Wypalił, a potem wypełnił formulaż, iż cygara stracił w "serii małych pożarów". Oczywiście ubezpieczyciel odrzucił roszczenia. Facet pozwał firmę do sądu i wygrał! Ubezpieczyciel zamiast walczyć z odwołaniami, wypłacił 15.000 dolarów.

Gdy gościu zrealizował czek, ubezpieczyciel kazał go aresztować za.. spowodowanie serii 24 pożarów! Facet dostał wyrok w zawieszeniu. Ot Ameryka.

#maxlegenda #usa
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Rzecz działa się na WEITI Politechniki Warszawskiej. Na pierwszym roku killerem dla wielu studentów był przedmiot Podstawy Pomiarów (PPOM), który zaliczało się egzaminem i laboratoriami. Legenda mówi o pewnym zespole, który nie radził sobie z zadaniami, które należało wykonać podczas ćwiczenia laboratoryjnego. Prowadzący zlitował się nad studentami, powiedział im co podłączyć, ale dalej nie wiedzieli co zrobić. W takim razie prowadzący podłączył cały układ pomiarowy i uruchomił go, ale studenci wciąż nie
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mateusza: Jak można nie zdać PPOM? ( ͡º ͜ʖ͡º)


Pozdrawiam, 28.5pkt z laborek, nie miałem nawet skryptu, czytałem pdf dopiero na ~godzinę przed laborkami, a moi
  • Odpowiedz
z 5 lat temu pracowałem na słuchawce, przenosiłem ludzi w Erze z karty na abonament z telefonem.

Dodzwoniłem się pewnego razu do gościa, który na samym wstępie powiedział mi, że nie jest właścicielem. Właściciel telefonu siedzi koło niego, ale raczej nie skorzysta z mojej oferty, bo jest głuchy. Trochę mnie wgięło, bez większego namysłu zapytałem, czemu kolega ma telefon, jeśli jest głuchy?


#coolstory #truestory #maxlegenda
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach